|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (116) Dziennik (79) Fotografia (1485) Grafika (3)
Pocztówka poetycka (83) O autorze Znajomi (165) | |
podszedł uśmiechnięty poznajmy się
minęły dni miesiące lata
teraz trzymam ciepłą dłoń
czując puls i równy oddech
dobrze mieć przyjaciół
do końca
to skarb jestem... prawdziwy skarb...:)))
zgłoś
Ty też go masz...;)))
zgłoś
oj dobrze mieć :*
zgłoś
każdy ma tylko nie każdy wie,że ma.....
zgłoś
a ja nie chce patrzec w ta strone, odrzucam ja swiadomie, co ma byc to bedzie:)
zgłoś
ja tam wiem co będzie ale patrząc tam patrzę też dużo bliżej.To nie tak,że położyłem się i czekam....
zgłoś
mądrze piszesz, ja mam takowych już ponad 30 lat, wypróbowanych nawet w biedzie:))
zgłoś
bo warto...;)
zgłoś
a jakby tak potrzymać samą ciepłą dłoń?
zgłoś
spróbuję hosso;)
zgłoś
dużo lepiej;)
zgłoś
głosiciel prawdy z Ciebie ;)
zgłoś
prawdy napisanej w każdym z nas,tylko nie każdemu chce się czytać;)
zgłoś
życiowi lenie, ale też ludzie boją się samych siebie, to i nie czytają, nie poznają
zgłoś
A niech się boją!Już piałem,że strach ma nieruchome oczy i zamknięte wieko...;)
zgłoś
Prawda, Jestem :)
zgłoś
Czasem mam;)Dzięki
zgłoś
koniec - chwila. chwila - koniec. pętla jakby nie liczyć.
zgłoś
pracuję nad strachem ale on i tak będzie.Jestem człowiekiem/chyba/...
zgłoś
ech, pomarudziłabym nad paroma słowami. Chcesz?
zgłoś
No marudź Aniu,marudź;)
zgłoś
Proszę: 1) "tak minęły dni miesiące lata" - "tak" to znaczy, jak? Jeśli wyłącznie w uśmiechach, to nie była przyjaźń tylko jakieś lukrowane oszukaństwo. 2) "teraz trzymam ciepłą dłoń" - nie podoba mi się "ciepłą" bo zaraz nasuwa mi się "stygnącą" i w ogóle ten wers wydaje mi się zbyt banalny 3) "czując puls i równy oddech" - wydaje mi się, że nie można czuć równego oddechu, można czuć oddech, ale że równy, to się słyszy, nie czuje 4) "do końca" moim zdaniem niepotrzebne; z całości wynika, ze chodzi o rzeczy ostateczne, zostaw troch miejsca dla czytelnika, czemu wszystko musi być takie gotowe na tacy? Pozdrawiam :) PS. Czytam Twoje teksty i doceniam je, ale zazwyczaj się nie odzywam się, bo musiałabym często tak wybrzydzać
zgłoś
no to ja już nic nie powiem :)
zgłoś
o masz babo, wiese, powiedz coś jednak. pliiiis
zgłoś
Bardzo Ci Aniu dziękuję za spostrzeżenia.Czy celne? Daj mi trochę czasu,choć na pewno ufam Twojej wiedzy i doświadczeniu w pisaniu.Jednego jestem pewien natychmiast,"tak"jest zupełnie niepotrzebne,brzmi jak w jakiejś gawędzie.Jeśli pozwolisz z czasem odezwę się na priv.Pozdrawiam;)
zgłoś
Moja wiedza i doświadczenie w pisaniu są mizerne, nie mówiąc o tym, ze czysto amatorskie. Lepiej zaufać własnej intuicji. Natomiast komentarze są od przekazywania informacji zwrotnej na tema tekstu, niezależnie od kompetencji i dlatego są ważne i zawsze warto się zastanowić, dlaczego komuś coś nie leży. Tak myślę. Odezwij się gdybyś potrzebował, oczywiście :)
zgłoś
Myślę Aniu podobnie dlatego jeszcze raz bardzo Ci dziękuję,tym bardziej,że coś się w mojej głowie dobrego dzieje po Twoim wpisie...;))
zgłoś
dość ambiwalentne :) prawie zawoalowany coming out :); zaczekam na Ankę :) może i ja swoją łatkę przypnę ? wiesz, ciepła dłoń bez czułych ust jakaś taka samotna się wydaje :) hey
zgłoś
No muszę to napisać bo już sam się gubię.To taka impresja na temat czasu,który łazi ze mną do końca. A potem?Wydaje mi się,że znajomość się urwie,choć on pozostanie...
zgłoś
czas przyjacielem naszym jest, jego duch żyje pośród nas; glory, glory alleluja ... :)
zgłoś
no i gites,alleluja...;)
zgłoś
dobrze mieć przyjaciół do końca :)
zgłoś