2 lutego 2012

poezja

byłem...
byłem...

anioł?

chciałem zatrzymać
jeszcze chwilę
nie umiałem
odszedł bez orzekania o winie

Konrad Redus
2 lutego 2012 o 22:40

tak, to spojrzenie mi się podoba

zgłoś

byłem...
2 lutego 2012 o 22:46

Dzięki Konrad,tak mi się skojarzyła "dłoń" z moją przeszłością...

zgłoś

Jarosław Baprawski
2 lutego 2012 o 22:43

...znałem takiego "anioła"...i jej mamusię...dwójka pisana przez duże K...jak "Kaszatany":)))

zgłoś

q
2 lutego 2012 o 22:46

hmmmmm ;)

zgłoś

budleja
2 lutego 2012 o 23:00

:))

zgłoś

Magdala
2 lutego 2012 o 23:02

anioły różne są :)

zgłoś

Wieśniak M
3 lutego 2012 o 05:42

odszedł/ nie powiedział o winie ni słowa/ kto by pomyślał.../ że schowa;)

zgłoś

Hania
3 lutego 2012 o 08:53

Anioły wracają ...

zgłoś

jolka (Jolanta Steppun)
3 lutego 2012 o 14:19

miniaturka, a ma tyle słów i alternatyw... zatrzymuje na dłużej... zostaje pytanie...

zgłoś

byłem...
3 lutego 2012 o 14:23

upycham tak swoją przeszłość,raz lepiej,raz gorzej ale to ja.......

zgłoś

Nesca
3 lutego 2012 o 14:26

Rozklejasz mnie, wiesz? Nie rób tego, stracę reputację:) pozdrawiam

zgłoś

byłem...
3 lutego 2012 o 14:38

Skleimy;)))

zgłoś

Nesca
3 lutego 2012 o 14:39

:)

zgłoś

hossa
4 lutego 2012 o 20:25

ładnie, że anioł a nie ......albo gorzej ;)

zgłoś

Veronica chamaedrys L
28 czerwca 2012 o 22:50

...to samo zrobiłam...bez orzekania...

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się