Ja ich nie traktuję jako niepełnosprawnych,tylko jako tchórzy.
Jeśli ktoś boi się przyznać kim jest,to kim jest ? Jedyne uczucie z mojej strony w ich kierunku,to współczucie ale i niechęć...
To wszystko są "cymbały brzmiące".
Bosonoga, stracilam nadzieje. Administrator powinien regulamin zmienic (ze wszystko wolno), bo po co te zasady w aktualnym, jesli nie reaguje na zachowania niezgodne z regulaminem. Jest wiec przyzwolenie z jego strony? Czy chodzi tu bardziej o ilosc, a nie o jakosc publikacji? Jako dlugoletni lub tez nowy uzytkownik chcialabym wiedziec, czym Truml jest, albo raczej czym Truml chce byc (?). Pozdrawiam :)
Jestem, nie poznaję Cię..... ja się pod tym nie podpiszę......w życiu nie przejdą mi przez usta te wszystkie epitety. Nie można jakoś inaczej ująć tego co chcesz powiedzieć ? :(
Mnie też by może i nie przeszły,dlatego zastosowałem manewr
kopiuj-wklej. Określam to co myślę i czuję ,o takich ludziach.Nie da się tego wytępić,ale trzeba zauważać. I tak już się podpisałaś...:)
jestem pod wrażeniem. Nieprawdopodobna ilość wyrazów bliskoznacznych! Naprawdę podziwiam zasób słownictwa i bez najmniejszej złośliwości. Mnie też tamten koleś doprowadził do białej gorączki dałem się sprowokować ale to było za mocne chamstwo żebym zdzierżył.
Słuchajcie,prawdą jest,że tu czasami faktycznie trochę nudnawo. Mało wymieniamy uwag ,co do swoich prac. Jedyna dziedzina,w której mogę cokolwiek powiedzieć ,to fotografia. Jeśli chodzi o poezję,to tylko na zasadzie : trafia do mnie,podoba się,dobrze się czyta itp. Może jeszcze ciut o grafice,malarstwie,bo uczyłem się dawno temu. Myślę,że dobra krytyka jest dużo trudniejsza niż samo tworzenie. Wiadomo,że jesteśmy amatorami i myślę stąd nasze trudności z twórczą krytyką...
trzeba próbować. Myślę, że wyrażając opinię (prawdziwą, tj nad którą musimy się zastanowić i którą możemy uzasadnić) pogłębiamy też siebie. Więc warto dla obu stron.
to prawda, czasami wieje nudą. Ale żeby każdy napisał choć jeden komentarz byłoby już całkiem dobrze. I wcale nie musi być merytoryczny, te o osobistym odbiorze, wrażeniach, skojarzeniach też są cenne. A ile tu osób co to wpadną, wrzucą i nic nie komentują ? Nie żebym jakieś obowiązki komukolwiek narzucała, ale jak ktoś oczekuje odzewu to powinien czasem zadać sobie trud i coś pooglądać, poczytać i napisać.
No ale jak czytam czyjąś pracę ,pisaną na poziomie ośmioklasisty,to co mam mu powiedzieć ? Jak zaznaczę delikatnie,że są strony o zbliżonym poziomie,to się zaraz obrazi i powie a poczytaj swoje itp....
Ja jednak uważam,że wstawianie tu na siłę swoich prac,co do których nie ma żadnego odzewu,krytyki i podziwu,mija się z jakimkolwiek celem. Ale niech tam.
każdy od czegoś zaczyna, uczy się, więc trzeba dać szansę. Jak to mówią, praktyka czyni mistrza :) co prawda nie zawsze to się sprawdza ale warto próbować.
no nie przesadzajmy z t delikatnością, czasem trzeba prawdę napisać, nie zawsze delikatnie, ale na pewno nie niegrzecznie i obcesowo. Obrażanie nie ma być celem. Ale jak ktoś się potrzebuje obrazić - to nie poradzisz. A swoje poczytać (po jakimś czasie) bardzo się przyda ;)
tu większość amatorzy więc nie bierz do głowy :) Ja też amator jak ta lala, jak coś wiem to mówię, jak nie wiem to też mówię ale o osobistym wrażeniu, podoba/nie podoba itd. Grunt żeby był jakiś dialog.
często można napisać, co się podoba, co nie trafia, zadać pytanie, dodać skojarzenie. To chyba lepsze niż milczenie. Owszem, jak nie moja bajka to nie piszę.
ciemna energia mlaszcze
zgłoś
@Jestem. ..."a miłości bym nie miał, byłbym miedzią dźwięczącą lub cymbałem brzmiącym " (1Kor. 13,1)
zgłoś
Ja ich nie traktuję jako niepełnosprawnych,tylko jako tchórzy. Jeśli ktoś boi się przyznać kim jest,to kim jest ? Jedyne uczucie z mojej strony w ich kierunku,to współczucie ale i niechęć... To wszystko są "cymbały brzmiące".
zgłoś
Tak, zalosni tchorze. To chyba jakas choroba...
zgłoś
Nadal mam nadzieję, że Szef tego portalu ocknie się z letargu i przepędzi klony i trolle. Szkoda mi tych kilku lat i przyjaźni tutaj zawartych :(
zgłoś
przyjaźni nie tracisz,ale najgorsze jest brak wiarygodności szczególnie "nowych"...
zgłoś
Bosonoga, stracilam nadzieje. Administrator powinien regulamin zmienic (ze wszystko wolno), bo po co te zasady w aktualnym, jesli nie reaguje na zachowania niezgodne z regulaminem. Jest wiec przyzwolenie z jego strony? Czy chodzi tu bardziej o ilosc, a nie o jakosc publikacji? Jako dlugoletni lub tez nowy uzytkownik chcialabym wiedziec, czym Truml jest, albo raczej czym Truml chce byc (?). Pozdrawiam :)
zgłoś
...
zgłoś
Jestem, nie poznaję Cię..... ja się pod tym nie podpiszę......w życiu nie przejdą mi przez usta te wszystkie epitety. Nie można jakoś inaczej ująć tego co chcesz powiedzieć ? :(
zgłoś
Mnie też by może i nie przeszły,dlatego zastosowałem manewr kopiuj-wklej. Określam to co myślę i czuję ,o takich ludziach.Nie da się tego wytępić,ale trzeba zauważać. I tak już się podpisałaś...:)
zgłoś
jestem pod wrażeniem. Nieprawdopodobna ilość wyrazów bliskoznacznych! Naprawdę podziwiam zasób słownictwa i bez najmniejszej złośliwości. Mnie też tamten koleś doprowadził do białej gorączki dałem się sprowokować ale to było za mocne chamstwo żebym zdzierżył.
zgłoś
Słuchajcie,prawdą jest,że tu czasami faktycznie trochę nudnawo. Mało wymieniamy uwag ,co do swoich prac. Jedyna dziedzina,w której mogę cokolwiek powiedzieć ,to fotografia. Jeśli chodzi o poezję,to tylko na zasadzie : trafia do mnie,podoba się,dobrze się czyta itp. Może jeszcze ciut o grafice,malarstwie,bo uczyłem się dawno temu. Myślę,że dobra krytyka jest dużo trudniejsza niż samo tworzenie. Wiadomo,że jesteśmy amatorami i myślę stąd nasze trudności z twórczą krytyką...
zgłoś
trzeba próbować. Myślę, że wyrażając opinię (prawdziwą, tj nad którą musimy się zastanowić i którą możemy uzasadnić) pogłębiamy też siebie. Więc warto dla obu stron.
zgłoś
nawet jak nie jest top "bardzo fachowe"
zgłoś
to prawda, czasami wieje nudą. Ale żeby każdy napisał choć jeden komentarz byłoby już całkiem dobrze. I wcale nie musi być merytoryczny, te o osobistym odbiorze, wrażeniach, skojarzeniach też są cenne. A ile tu osób co to wpadną, wrzucą i nic nie komentują ? Nie żebym jakieś obowiązki komukolwiek narzucała, ale jak ktoś oczekuje odzewu to powinien czasem zadać sobie trud i coś pooglądać, poczytać i napisać.
zgłoś
No ale jak czytam czyjąś pracę ,pisaną na poziomie ośmioklasisty,to co mam mu powiedzieć ? Jak zaznaczę delikatnie,że są strony o zbliżonym poziomie,to się zaraz obrazi i powie a poczytaj swoje itp....
zgłoś
Może ta różnorodność jest jednak potrzebna.
zgłoś
no właśnie tak jak mówisz: delikatnie wskazać niedociągnięcia :) Wskazywanie stron o zbliżonym poziomie może być już ciut niegrzeczne :)
zgłoś
Ja jednak uważam,że wstawianie tu na siłę swoich prac,co do których nie ma żadnego odzewu,krytyki i podziwu,mija się z jakimkolwiek celem. Ale niech tam.
zgłoś
każdy od czegoś zaczyna, uczy się, więc trzeba dać szansę. Jak to mówią, praktyka czyni mistrza :) co prawda nie zawsze to się sprawdza ale warto próbować.
zgłoś
no nie przesadzajmy z t delikatnością, czasem trzeba prawdę napisać, nie zawsze delikatnie, ale na pewno nie niegrzecznie i obcesowo. Obrażanie nie ma być celem. Ale jak ktoś się potrzebuje obrazić - to nie poradzisz. A swoje poczytać (po jakimś czasie) bardzo się przyda ;)
zgłoś
ja nie mogę jako amator krytykować innych, podoba mi się albo nie ale nie chcę nikomu sprawiać przykrości więc tylko chwalę jak mi się bardzo podoba:)
zgłoś
tu większość amatorzy więc nie bierz do głowy :) Ja też amator jak ta lala, jak coś wiem to mówię, jak nie wiem to też mówię ale o osobistym wrażeniu, podoba/nie podoba itd. Grunt żeby był jakiś dialog.
zgłoś
często można napisać, co się podoba, co nie trafia, zadać pytanie, dodać skojarzenie. To chyba lepsze niż milczenie. Owszem, jak nie moja bajka to nie piszę.
zgłoś