26 czerwca 2012

dziennik

byłem...
byłem...

kierunek

jedyną słuszną drogą
to ta ku końcowi
złudzenie każdej innej
jest kłamstwem w martwe oczy

Vrba
26 czerwca 2012 o 23:27

Naga prawda. Ale bez marzeń trudno się stąpa

zgłoś

byłem...
26 czerwca 2012 o 23:35

Nie wiem jak u innych ale mnie świadomość takiego normalnego,zwykłego końca tak jakoś "dziwnie",pozytywnie pobudza....

zgłoś

Vrba
26 czerwca 2012 o 23:36

Mnie ciekawi co jest dalej...

zgłoś

byłem...
26 czerwca 2012 o 23:39

Ja myślę,że wiem i godzę się z tym....

zgłoś

Vrba
26 czerwca 2012 o 23:51

Ja nie jestem pewna ale też się godzę a nawet gdybym się nie godziła to i tak nie mam wpływu. Więc się godzę

zgłoś

Veronica chamaedrys L
27 czerwca 2012 o 00:05

ja się boję co tam spotkam, no po tamtej stronie...ale znajomy obiecał mi, że przejdzie tam i z powrotem, a potem powiem mi jak tam jest...dlatego czekam, póki co...

zgłoś

Gabriela Iwińska
26 czerwca 2012 o 23:47

Prawdziwe i niebanalne.

zgłoś

byłem...
26 czerwca 2012 o 23:55

dziękuję....

zgłoś

Gabriela Iwińska
26 czerwca 2012 o 23:58

Można tylko sobie. ;)

zgłoś

Veronica chamaedrys L
27 czerwca 2012 o 00:11

...a jeśli koniec to złudzenie?...to droga do niego słuszna, czy nie słuszna?...

zgłoś

Jerzy Woliński
27 czerwca 2012 o 06:51

innej drogi nie mamy, no ... reinkarnacja ...

zgłoś

filo
27 czerwca 2012 o 07:32

jako rzecze Biblia - z prochu powstales i w proch się obrócisz - czyli droga wiedzie do początku, znasz li symbol węża połykającego swój ogon? ;)

zgłoś

byłem...
27 czerwca 2012 o 08:09

ja uważam,że droga wiedzie do "niczego"....;)

zgłoś

byłem...
27 czerwca 2012 o 08:27

albowiem powiadam Ci,powtórki są tylko w telewizji....;))

zgłoś

filo
27 czerwca 2012 o 11:19

czyli twierdzisz, że ciało ludzkie nie składa się z wody, składników organicznych zbudowanych na bazie węgla i ze składników nieorganicznych, które czy też po rozłożeniu się w ziemi, czy też po spaleniu - zmieniają się w proch, czyli - powracają do natury z której powstały? Tyle chemii. Z fizycznego punktu widzenia energia nie ginie, wciąż ją pobieramy i wciąż oddajemy, umierając oddajemy całą energię, która zostaje ;) Z tego wynika, że nie am niczego - bo w przyrodzie - nic nie ginie ;)

zgłoś

byłem...
27 czerwca 2012 o 19:22

Wiem,że wszechświat nie zmienia masy,więc nic nie ubywa,natomiast moja energia i masa zmieni stan i uważam,że powtórki nie będzie....;)Przeczytaj o rozbitym kubku....

zgłoś

filo
27 czerwca 2012 o 20:22

absolutnie nie rozumiesz tego co napisałam- zadnej filozofii - czysta chemia i fizyka

zgłoś

filo
27 czerwca 2012 o 20:24

nie pisałam nigdzie o powtórkach...

zgłoś

byłem...
28 czerwca 2012 o 07:10

Dobra Filo,rozumiem co napisałaś i uważam,że jednak coś ginie.Chemicznie i fizycznie faktycznie nie ale moim zdaniem ginie bezpowrotnie stan w jakim przez jakiś czas jesteśmy żyjąc...

zgłoś

filo
29 czerwca 2012 o 07:00

:)) OJ - pewnie, ale ja nie o stane przecież, tylko o tym, że jesteśmy składnikowymi pierwiastków ziemi i do niej wrócimy - i jak najbardziej w innym stanie :) Trochę jakby to powiedzieć - rozproszonym, wietrznym pyłem będąc ;) Jesli mowa o ciele :) Miłego :)

zgłoś

q
27 czerwca 2012 o 09:50

trafne i cacy

zgłoś

byłem...
27 czerwca 2012 o 09:54

;)))

zgłoś

Emma B.
27 czerwca 2012 o 14:47

a ja lubię kluczyć - mam nadzieję, że zbądzę

zgłoś

KA
27 czerwca 2012 o 17:26

nie wiesz i do końca nie będziesz wiedział.

zgłoś

byłem...
27 czerwca 2012 o 17:36

o tym wiem,ale wierzę w to co myślę i o czym piszę czasami.....

zgłoś

Veronica chamaedrys L
27 czerwca 2012 o 17:52

a jeśli koniec, to początek?...

zgłoś

byłem...
27 czerwca 2012 o 19:17

oczywiście że tak, oprócz wieczności,ale nie wiem czy ona jest....

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
27 czerwca 2012 o 17:57

super...

zgłoś

byłem...
27 czerwca 2012 o 19:17

;)

zgłoś

Veronica chamaedrys L
28 czerwca 2012 o 07:37

dzięki za plusik:)...miłego dnia Jestem...dobrze, że jesteś...:)))

zgłoś

byłem...
28 czerwca 2012 o 07:44

Plusik zasłużony choć u mnie to moja eks chciała dużą mocną a dostała espresso.Pozdrawiam Cię też...;))

zgłoś

Veronica chamaedrys L
28 czerwca 2012 o 09:50

...a nie chciała, żebyś z fusów powróżył?...:)))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się