21 stycznia 2012

poezja

sikimora
sikimora

deszczowo bez piosenki

otworzyłam twój parasol  
wiatr go wygiął
a ja zostałam po tej stronie 
prosiłam wczoraj żebyś mnie zabrał
patrz jak moknę

Emma B.
21 stycznia 2012 o 18:19

tak nie łatwo się podkład pod słowa własne wyobrażenie, myślę, że brak domku z ogródkiem daje się tu we znaki. Tzn. nie żeby konkretnie domku - to takie spłaszczenie zrozumienia cyklu w przyrodzie i w życiu, w którym niektóte zachowania dla ułatwienia nazywamy miłością

zgłoś

Emma B.
21 stycznia 2012 o 18:25

ten komentarz bez sensu, bo nie do tego wiersza, to się nazywa zrobić kogoś w bambuko

zgłoś

sikimora
21 stycznia 2012 o 18:25

dla ułatwienia? heh:))))

zgłoś

Emma B.
21 stycznia 2012 o 18:27

można i w bambuko dla ułatwienia, tylko czego?

zgłoś

ElBa
21 stycznia 2012 o 18:47

minierotyk bez happy endu:) zabawne. taka bidula:( pozdrawiam.

zgłoś

sikimora
21 stycznia 2012 o 18:48

:)

zgłoś

budleja
21 stycznia 2012 o 19:35

jeszcze się bidulka przeziębi:))

zgłoś

oczy jak pustynia
21 stycznia 2012 o 22:12

nie wiem czy mnie nie znosi, ale jakbym było blisko(a) śmierci.:-)

zgłoś

sikimora
21 stycznia 2012 o 22:20

bardzo blisko, i cieszy odczytanie, bo usz zwątpiłam:)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się