11 stycznia 2012

poezja

sikimora
sikimora

zbrodnie serca (chwilówka hossowa)

dobrze mieć w pobliżu
tabletki
sznurek
staw
piecyk już mniej - bo mogą wyłączyć gaz
i niewygodnie z żyrandolem też ambaras
chyba że kruszynka a krawat
ze stali

w takim otoczeniu wyobraźnia
robi się senna i nie podsuwa pomysłów
jak to zrobić naprawdę 

marzenia

a wpada się pod autobus
albo odpływa muszelką
w naczynkach

dobrowolska
12 stycznia 2012 o 00:42

hm... aż tak źle?? ale prawda, czasami są sytuacje co przyprawiają o ból chorej wyobraźni...:) ujęłaś to w bardzo zwięzły i cięty sposób, zaskoczyło;

zgłoś

sikimora
12 stycznia 2012 o 03:30

:)

zgłoś

Bazyliszek
12 stycznia 2012 o 01:14

:))) przeczytal i zadowolony;)

zgłoś

sikimora
12 stycznia 2012 o 03:29

:)

zgłoś

Jacek Sojan
12 stycznia 2012 o 01:18

zbrodnia to niesłychana - poezję zabijać z rana; zbrodnia wyższy iloraz - poezję zabijać z wieczora; :)! J.S

zgłoś

sikimora
12 stycznia 2012 o 03:29

heh, no straszny ze mnie zabójca poezji;)

zgłoś

Konrad Redus
12 stycznia 2012 o 03:31

"odpływa muszelką w naczynkach" - możesz mi to wytłumaczyć?

zgłoś

sikimora
12 stycznia 2012 o 03:39

nie:)

zgłoś

Konrad Redus
12 stycznia 2012 o 03:42

dziękuję

zgłoś

sikimora
12 stycznia 2012 o 03:43

proszę:) jeśli jest niezrozumiałe to takie musi zostać, za karę:)

zgłoś

Konrad Redus
12 stycznia 2012 o 04:05

za karę mój dzieciak, ma potem na polskim lufę zarobić, jak będą ten wiersz omawiać?

zgłoś

hossa
12 stycznia 2012 o 11:14

cudnie :) tylko mi go nie skasuj!dzięki asie:) muszelką w naczynkach ? he, a tak w pierwszym momencie to pomyślałam o białaczce. Takie połówki erytrocytów, jak otwarte muszelki ;)

zgłoś

oczy jak pustynia
15 stycznia 2012 o 00:57

:-))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się