ALL WORKS Poetry (23)
About me Friends (1)

11 january 2012

poetry

sikimora
sikimora

zbrodnie serca (chwilówka hossowa)

dobrze mieć w pobliżu
tabletki
sznurek
staw
piecyk już mniej - bo mogą wyłączyć gaz
i niewygodnie z żyrandolem też ambaras
chyba że kruszynka a krawat
ze stali

w takim otoczeniu wyobraźnia
robi się senna i nie podsuwa pomysłów
jak to zrobić naprawdę 

marzenia

a wpada się pod autobus
albo odpływa muszelką
w naczynkach

dobrowolska
12 january 2012 at 00:42

hm... aż tak źle?? ale prawda, czasami są sytuacje co przyprawiają o ból chorej wyobraźni...:) ujęłaś to w bardzo zwięzły i cięty sposób, zaskoczyło;

report

sikimora
12 january 2012 at 03:30

:)

report

Bazyliszek
12 january 2012 at 01:14

:))) przeczytal i zadowolony;)

report

sikimora
12 january 2012 at 03:29

:)

report

Jacek Sojan
12 january 2012 at 01:18

zbrodnia to niesłychana - poezję zabijać z rana; zbrodnia wyższy iloraz - poezję zabijać z wieczora; :)! J.S

report

sikimora
12 january 2012 at 03:29

heh, no straszny ze mnie zabójca poezji;)

report

Konrad Redus
12 january 2012 at 03:31

"odpływa muszelką w naczynkach" - możesz mi to wytłumaczyć?

report

sikimora
12 january 2012 at 03:39

nie:)

report

Konrad Redus
12 january 2012 at 03:42

dziękuję

report

sikimora
12 january 2012 at 03:43

proszę:) jeśli jest niezrozumiałe to takie musi zostać, za karę:)

report

Konrad Redus
12 january 2012 at 04:05

za karę mój dzieciak, ma potem na polskim lufę zarobić, jak będą ten wiersz omawiać?

report

hossa
12 january 2012 at 11:14

cudnie :) tylko mi go nie skasuj!dzięki asie:) muszelką w naczynkach ? he, a tak w pierwszym momencie to pomyślałam o białaczce. Takie połówki erytrocytów, jak otwarte muszelki ;)

report

oczy jak pustynia
15 january 2012 at 00:57

:-))

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register