24 października 2011

poezja

anhelus
anhelus

system

rozwarciami wsypujesz się do ust
wyobrażam sobie kierunek ucieczki 
unieruchomionymi palcami otwierasz
komory pompują nachodzę tobą
ociekam myślami czarno-białymi
jak prześcieradło leżące na drodze

zdradzasz moje zmysły z kulturą
jakiej pozazdrościłby niejeden
ekscentryczny popdziwak umiejscowiony
w fotelu z ludzkich odcisków wyśmiewający
infantylnie swojego chlebodawcę

mam na imię jak ty nie pamietam dnia
swoich narodzin zjadam odpady pełen
wiary że po śmierci też zapomnę

Istar
24 października 2011 o 14:10

rozwarciami wysypujesz się do ust, co to jest??!

zgłoś

anhelus
24 października 2011 o 15:03

rozwarciami wsypujesz się do ust-(rozwarcie systemu) system rodzi projrekty, kóre nas obejmują,karmi nas czymś....

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
25 października 2011 o 14:40

Skoro to tylko "system" --to wszystko jest możliwe:)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się