rozwarciami wsypujesz się do ust
wyobrażam sobie kierunek ucieczki
unieruchomionymi palcami otwierasz
komory pompują nachodzę tobą
ociekam myślami czarno-białymi
jak prześcieradło leżące na drodze
zdradzasz moje zmysły z kulturą
jakiej pozazdrościłby niejeden
ekscentryczny popdziwak umiejscowiony
w fotelu z ludzkich odcisków wyśmiewający
infantylnie swojego chlebodawcę
mam na imię jak ty nie pamietam dnia
swoich narodzin zjadam odpady pełen
wiary że po śmierci też zapomnę
rozwarciami wysypujesz się do ust, co to jest??!
zgłoś
rozwarciami wsypujesz się do ust-(rozwarcie systemu) system rodzi projrekty, kóre nas obejmują,karmi nas czymś....
zgłoś
Skoro to tylko "system" --to wszystko jest możliwe:)
zgłoś