13 października 2011

poezja

anhelus
anhelus

biała linia

poza dystansem oglądała
kiedy wstawałeś - mówiła stop
potem znów bieg i cisza

obok ale nie w niej słuchałeś
kiedyś był czas na rozmowy
dzisiaj nie ma możliwości
wyczerpane tematy śpią

nawet "nic" ma sens
gdy ciągle wpadamy na siebie
szukając środka
 

Bazyliszek
13 października 2011 o 15:43

smutne ale z zycia wziete:)

zgłoś

Anna Maria Magdalena
26 października 2011 o 16:21

''nawet "nic" ma sens '' :)

zgłoś

ALEKSANDRA
24 marca 2012 o 00:06

warto zetrzeć białą linię, wpadamy - zbyt płytko

zgłoś

issa
24 marca 2012 o 00:15

patrzę na Twój wiersz. i tak sobie myślę, że jednak czasami można naprawdę zasypać coś ważnego: trochę jakby drugiemu człowiekowi ktoś przemocą sypał piaseczek w usta, gardło, aż do bezdechu. tu masz bez wielosłowia, ozdobnego gadania jedną ciekawą migawkę: "kiedy wstawałeś - mówiła [...] kiedyś ". I dla mnie to jest materiał dla tylu myśli, ilu wiersz w całości mi nie da, choćby aż do mojej śmierci wytężał litery na Dzikiego Maxa. Znika, kiedy wokół zgiełk tłumu słów. Dobrego

zgłoś

issa
24 marca 2012 o 15:48

"kiedy wstawałeś - mówiła [...] kiedyś ". nadal pamiętam dokładnie ten fragment. reszty ani trochę

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się