9 października 2011

poezja

RattyAdalan
RattyAdalan

Rozmowa z wiatrem

-”Co u mnie?”
Pytasz o wietrze, przyjacielu drogi!
Naruszasz osłabłe gałęzie,
cichym szeptem zadawanego pytania.

Listowie moje żółknie w mgnieniu oka,
konar cyklicznie odtrąca kawałek po kawałku,
respiracja przestaje być równomiarowa.
A w duszy jeszcze brzmi
buntownicza melodia dud.

Korona opada w niemocy,
niczym przygnieciona ciężarem.
System korzeniowy cicho siorbie
szklankę, po szklance
wody.

Och, jak przyjemne są ostatnie chwile
upajania się jej smakiem.

-”Co u mnie?”
Pytasz o wietrze, przyjacielu drogi!
Miękisz rdzeniowy coraz bardziej przypomina
martwą twardziel,
choć nadal słychać w nim crescendo.

Przez zaparowane okulary,
spoglądam na dolinę,
gdzie rosną wnuki moje.
Latorośle, do których należy świat.

-”Co u mnie?”
Pytasz o wietrze, przyjacielu drogi?
Popijam łyk zielonej herbaty.
W połowie X księgi Odysei,
zostawiam zakładkę.
Być może kiedyś do niej wrócę.

A teraz żegnam cię wietrze,
zmierzch nadszedł niespodziewanie,
pora już na mnie…

Zapamiętaj mój szelest…

Darek i Mania
9 października 2011 o 22:16

mój przyjaciel wiatr jak śpiewał denis rusos --pomysł rozmowy z wiatrem przedni :)

zgłoś

RattyAdalan
9 października 2011 o 22:44

:) dziękuję miło mi. To druga częśc tego wiersza, pierwsza jest nieco inna, nad która musze jeszcze popracowac. Pozdrawiam R.A. :)

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
10 października 2011 o 07:46

Rozmowa z wiatrem, to tak jakby ze sobą:) Chyba ten peel samotny :)

zgłoś

Małgorzata Krupińska-Nowicka
11 października 2011 o 21:11

Zaintrygował mnie ten tytuł.

zgłoś

RattyAdalan
12 października 2011 o 11:02

Miło mi :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się