27 stycznia 2012

poezja

RattyAdalan
RattyAdalan

Przyjacielowi...w podzięce

potrząsnąłeś
jak starą koroną wiatr
spadły
zgniłe owoce
rozbijając
się o ziemię

zakwitam

aprobatę zsyła słońce
znów
patrzę odważnie przed siebie
pieprzę dawny
zgiełk łez kaleczących serce

przeminęły
z ostatnim prądem rzeki

dawnej mnie

milena
27 stycznia 2012 o 23:10

dobry wiersz, ale zmieniłabym wersyfikację na bardziej zwartą, co o tym sądzisz ?

zgłoś

RattyAdalan
27 stycznia 2012 o 23:24

Szczerze oswajam się dopiero z takim stylem pisania. Sama nie wiem. Cieszy mnie, że w końcu skończyłam z patosem.

zgłoś

Jarosław Jabrzemski
27 stycznia 2012 o 23:56

Nie. Przykro mi.

zgłoś

RattyAdalan
28 stycznia 2012 o 00:17

Przemyślę Wasze komentarze. Dziekuję :)

zgłoś

Meris
28 stycznia 2012 o 14:46

Ratty ;-)

zgłoś

RattyAdalan
28 stycznia 2012 o 23:32

:)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się