MARCEPAN 30
WSZYSTKIE PRACE Proza (6) Dziennik (11) Fotografia (1)
O autorze Znajomi (6)

10 listopada 2012

fotografia

MARCEPAN 30
MARCEPAN 30

Ulotny

Ulotny

Na szczycie Pilatusa w szwajcarskich Alpach.

Miladora
10 listopada 2012 o 13:24

Ech... też bym tak chciała wystartować w przestrzeń. :))) Witaj po przerwie, Marcepanku. :)))

zgłoś

MARCEPAN 30
10 listopada 2012 o 13:27

A wiesz? Zdjęcie zrobione zupełnie przez przypadek, chciałem go pstryknąć jak wcinał frytkę, a on mi zwiał. Nie spodziewałem się nawet, że uchwyciłem ten moment. Witaj również :)

zgłoś

Miladora
10 listopada 2012 o 13:30

Widać, że przez przypadek, bo trochę ucięte z góry. Ale ja lubię takie sceny na gorąco. :)

zgłoś

deRuda
10 listopada 2012 o 13:26

łooooo... ale czad

zgłoś

MARCEPAN 30
10 listopada 2012 o 13:29

Dzięki :)

zgłoś

Ania Ostrowska
10 listopada 2012 o 13:32

pamiętam to zdjęcie :) witaj:)

zgłoś

MARCEPAN 30
10 listopada 2012 o 14:18

cześć Ania, co u Ciebie?

zgłoś

Ania Ostrowska
10 listopada 2012 o 15:00

nieźle całkiem :) konkurs tu mamy - tyle, że poetycki. Pamiętasz nasze konkursy na doku? To był czad :)))

zgłoś

MARCEPAN 30
10 listopada 2012 o 17:48

Konkursy na doku były czaderskie :) Najlepszy był ten na wspólne opowiadanie. Brakuje mi tej strony. A co do konkursu na Trumlu? Hm. Ja nie poeta :(

zgłoś

Ania Ostrowska
10 listopada 2012 o 20:38

tak, motyle są nie do zapomnienia:))) trzymaj rękę na pulsie - jak polubimy tu konkursy, może następny będzie w prozie? wymyślimy jakąś ciekawą formułę (jak opowiadania do grafiki wynalezionej przez Wojtka Bezdomnego) i pojedziemy :)))

zgłoś

MARCEPAN 30
10 listopada 2012 o 21:39

Pamiętasz motyle? :)))) He. Zaginąłmi ten tekst, nie wydrukowałem go w porę i przepadł wraz z Doku :( Będę monitorował, na pewno. Dzisiaj Magda T. jest w Złotoryi na wieczorku, to ledwie 60 km. ode mnie, zapraszała mnie, ale nie dałem rady :( Dzidziusia mam drugiego od 5 tygodni, a żona komplikacje po porodzie i nie pojechałem. Może jeszcze kiedyś się powtórzy?

zgłoś

Ania Ostrowska
10 listopada 2012 o 21:53

motyle w moich zasobach przetrwały bez szwanku, wyślę Ci jeśli chcesz. 60 km? mój boże, ja mam czasem parę ulic dalej i też nie daję rady, a nie mam takich poważnych powodów jak Ty. Będą jeszcze inne możliwości, na pewno :)

zgłoś

MARCEPAN 30
10 listopada 2012 o 22:10

Prześlij! Pewnie, że prześlij! A masz całość? Pęknę ze śmiechu! Jeśli chodzi o konec świata (a mieszkam na końcu świata), to 60km. to dokładnie tyle, ile u Ciebie kilka ulic :)

zgłoś

Ania Ostrowska
10 listopada 2012 o 22:21

powinnam mieć chyba i całość, poszukam :)

zgłoś

Ania Ostrowska
11 listopada 2012 o 09:54

znalazłam Motyle i Twój drugi kawałek który był bezpośrednio po moim - powiedz mi tylko, czy nie zmieniłeś adresu - to zaraz wyślę, natomiast całości niestety nie mam - cholerka też musiałam nie zdążyć skopiować. Pozdrawiam :)

zgłoś

MARCEPAN 30
11 listopada 2012 o 10:58

Adres ciągle ten sam :)

zgłoś

Eva T.
10 listopada 2012 o 20:02

Super :)

zgłoś

Magdala
10 listopada 2012 o 23:35

Marcepan, zapraszam na fb. poczujesz klimat, zobaczysz piękne aktorki, zdolnych aktorów (narybek :D), przeczujesz- powąchasz Poezję. szkoda, że Cię nie było, ale za rok nowy tomik Joli - wiersze dla dzieci!:D serdeczności.

zgłoś

MARCEPAN 30
11 listopada 2012 o 09:39

Zajrzam :) Na pewno zajrzam :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się