A wiesz? Zdjęcie zrobione zupełnie przez przypadek, chciałem go pstryknąć jak wcinał frytkę, a on mi zwiał. Nie spodziewałem się nawet, że uchwyciłem ten moment.
Witaj również :)
tak, motyle są nie do zapomnienia:))) trzymaj rękę na pulsie - jak polubimy tu konkursy, może następny będzie w prozie? wymyślimy jakąś ciekawą formułę (jak opowiadania do grafiki wynalezionej przez Wojtka Bezdomnego) i pojedziemy :)))
Pamiętasz motyle? :)))) He. Zaginąłmi ten tekst, nie wydrukowałem go w porę i przepadł wraz z Doku :(
Będę monitorował, na pewno. Dzisiaj Magda T. jest w Złotoryi na wieczorku, to ledwie 60 km. ode mnie, zapraszała mnie, ale nie dałem rady :( Dzidziusia mam drugiego od 5 tygodni, a żona komplikacje po porodzie i nie pojechałem. Może jeszcze kiedyś się powtórzy?
motyle w moich zasobach przetrwały bez szwanku, wyślę Ci jeśli chcesz. 60 km? mój boże, ja mam czasem parę ulic dalej i też nie daję rady, a nie mam takich poważnych powodów jak Ty. Będą jeszcze inne możliwości, na pewno :)
Prześlij! Pewnie, że prześlij! A masz całość? Pęknę ze śmiechu! Jeśli chodzi o konec świata (a mieszkam na końcu świata), to 60km. to dokładnie tyle, ile u Ciebie kilka ulic :)
znalazłam Motyle i Twój drugi kawałek który był bezpośrednio po moim - powiedz mi tylko, czy nie zmieniłeś adresu - to zaraz wyślę, natomiast całości niestety nie mam - cholerka też musiałam nie zdążyć skopiować. Pozdrawiam :)
Marcepan, zapraszam na fb. poczujesz klimat, zobaczysz piękne aktorki, zdolnych aktorów (narybek :D), przeczujesz- powąchasz Poezję. szkoda, że Cię nie było, ale za rok nowy tomik Joli - wiersze dla dzieci!:D serdeczności.
Ech... też bym tak chciała wystartować w przestrzeń. :))) Witaj po przerwie, Marcepanku. :)))
report
A wiesz? Zdjęcie zrobione zupełnie przez przypadek, chciałem go pstryknąć jak wcinał frytkę, a on mi zwiał. Nie spodziewałem się nawet, że uchwyciłem ten moment. Witaj również :)
report
Widać, że przez przypadek, bo trochę ucięte z góry. Ale ja lubię takie sceny na gorąco. :)
report
łooooo... ale czad
report
Dzięki :)
report
pamiętam to zdjęcie :) witaj:)
report
cześć Ania, co u Ciebie?
report
nieźle całkiem :) konkurs tu mamy - tyle, że poetycki. Pamiętasz nasze konkursy na doku? To był czad :)))
report
Konkursy na doku były czaderskie :) Najlepszy był ten na wspólne opowiadanie. Brakuje mi tej strony. A co do konkursu na Trumlu? Hm. Ja nie poeta :(
report
tak, motyle są nie do zapomnienia:))) trzymaj rękę na pulsie - jak polubimy tu konkursy, może następny będzie w prozie? wymyślimy jakąś ciekawą formułę (jak opowiadania do grafiki wynalezionej przez Wojtka Bezdomnego) i pojedziemy :)))
report
Pamiętasz motyle? :)))) He. Zaginąłmi ten tekst, nie wydrukowałem go w porę i przepadł wraz z Doku :( Będę monitorował, na pewno. Dzisiaj Magda T. jest w Złotoryi na wieczorku, to ledwie 60 km. ode mnie, zapraszała mnie, ale nie dałem rady :( Dzidziusia mam drugiego od 5 tygodni, a żona komplikacje po porodzie i nie pojechałem. Może jeszcze kiedyś się powtórzy?
report
motyle w moich zasobach przetrwały bez szwanku, wyślę Ci jeśli chcesz. 60 km? mój boże, ja mam czasem parę ulic dalej i też nie daję rady, a nie mam takich poważnych powodów jak Ty. Będą jeszcze inne możliwości, na pewno :)
report
Prześlij! Pewnie, że prześlij! A masz całość? Pęknę ze śmiechu! Jeśli chodzi o konec świata (a mieszkam na końcu świata), to 60km. to dokładnie tyle, ile u Ciebie kilka ulic :)
report
powinnam mieć chyba i całość, poszukam :)
report
znalazłam Motyle i Twój drugi kawałek który był bezpośrednio po moim - powiedz mi tylko, czy nie zmieniłeś adresu - to zaraz wyślę, natomiast całości niestety nie mam - cholerka też musiałam nie zdążyć skopiować. Pozdrawiam :)
report
Adres ciągle ten sam :)
report
Super :)
report
Marcepan, zapraszam na fb. poczujesz klimat, zobaczysz piękne aktorki, zdolnych aktorów (narybek :D), przeczujesz- powąchasz Poezję. szkoda, że Cię nie było, ale za rok nowy tomik Joli - wiersze dla dzieci!:D serdeczności.
report
Zajrzam :) Na pewno zajrzam :)
report