10 stycznia 2012
10 stycznia 2012, wtorek ( Rzeczywistość boli )
Realizm.
Jest wszędzie, wciska się pod drzwiami, w szparach okien, kapie z deszczem, napływa z wiatrem. Osłabia mnie, odbiera poczucie sensu bujania w obłokach, zadusza wyobraźnię. Stawia pytania, mocne, dosadne, drastyczne. Pytania, których nie chcę słyszeć i na które nie chcę odpowiadać. Wciąż przypomina mi, że już dorosłem, że bazgrolenie w zeszytach już mi nie przystoi, że już dawno powinienem rozpętać jakąś wojnę, zniszczyć wroga, a w codziennym życiu zabijać więcej mamutów.
Tak, myśliwemu nie przystoi opowiadać zmyślonych historii...
27 stycznia 2026
wiesiek
27 stycznia 2026
jesienna70
27 stycznia 2026
sam53
26 stycznia 2026
wiesiek
26 stycznia 2026
Przędąc słowem
25 stycznia 2026
violetta
25 stycznia 2026
Przędąc słowem
25 stycznia 2026
wiesiek
25 stycznia 2026
Sorrowhead (ex Cheval)
25 stycznia 2026
sam53