Chowam się
przed Tobą
w łazience.
Odkręcam wodę,
by nie
słyszeć
Twego kłującego głosu.
Wyobrażam sobie
Ciebie stojącą za drzwiami
i jaśniejącą tym nieskończonym światłem,
które jeszcze nie tak dawno
przenikało mnie całego.
Chowam się
przed Tobą
w łazience.
Odkręcam wodę,
by nie
słyszeć
Twego kłującego głosu.
Wyobrażam sobie
Ciebie stojącą za drzwiami
i jaśniejącą tym nieskończonym światłem,
które jeszcze nie tak dawno
przenikało mnie całego.
...., że ja na to nie wpadłam!
zgłoś