Wiem dlaczego nie słyszę śpiewu motyla,
musi werbalnie upokarzać cisze
w czwartym wymiarze wszechświata,
gdy nad oceanem czarnej materii
poszukujemy kolebki Boga.
Zanim świt spowije powiekę
złudzeniem jutrzni,
nocy chrzczę cię – zapomnieniem
i nic nie będzie budzić takiego sprzeciwu,
jak sama istota przebudzenia.
3.10.11
ja osobiście straaasznie boje się istot :( czym dla Ciebie tutaj jest jutrznia ? spowita powieka? świtem do tego ? bój się Boga, Art :) hey
zgłoś
Jutrznia jest dobrem, które mimo iż jest wieczne to na jawie.
zgłoś