11 września 2011

poezja

artur wirkus
artur wirkus

Nie - zdecydowany

Północ - w opuszczonych zasłonach rodzi się
niepokalana cisza ,
gdzie księżyc znaczy granicę
między spojrzeniem a ustami
reanimując czas,
gdzie jesteśmy wiecznie młodzi.

Mimo iż wstyd lubieżnie pokrył drogę powrotu
trzeba robić rezerwacje na zastanowienie,
gdy w konfesjonale nie ma rozgrzeszenia
a wszystko kojarzy się
z zapachem przypalonego nieba.










11.09.11

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się