2 września 2011

poezja

artur wirkus
artur wirkus

Przestrzeń ślepca

Scalone kruszywo uwarunkowane ramą
w lustrzanym odbiciu księżyca
w pozawerbalnej symbiozie
wytyka noc,
by Ikar mógł znów wyruszyć na łowy,
choć pełen niezadowolenia lunatykuje sen
strącając niedojrzałą myśl z powiek,
by o świcie pławić się w łzach
z nadzieją, że się
odnajdzie.
28.08.11

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się