Przykład przyciągania cielesnego,
burzącą zasadność prokreacji – Ty i Ja,
a na pewno oni – inni,
którzy nie boją się pławić ustami
we własnym sosie
i nim pożre nas w udokumentowanym porządku
wiara w zmartwychwstanie
pogodzimy się ze śmiertelnością swoich pragnień
przed końcem oczywistości.
03.07.11
To bardzo rzadki przypadek kiedy mam ochotę coś poprawić. Na ogół tego nie robię. Ale czy tak: 'Przykładem przyciągania cielesnego, burzącego zasadność prokreacji, jesteś Ty i Ja,' nie byłoby lepiej?
zgłoś
Ciekawe spostrzeżenie, choć jakoby burzy mój sposób przekazu, ale mimo wszystko dziękuję za zainteresowanie... Niewątpliwie jest to podyktowane moją percepcją, która ewidentnie wybiega poza ramy... Dziękuje, ale uważam, że w tym przypadku nie skorzystam z zaleceń, które mimo iż mogłyby mieć zasadność nie czynią spełnienia w tym przypadku. Cenię sobie każdy komentarz i tym przypadku nie podchodzę do tego inaczej.
zgłoś
Arturze - "Przykład przyciągania cielesnego, burzącą zasadność" - w tej formie jest to niegramatyczne. ;) - przykład burzący zasadność, wiara burząca zasadność. Przykład przyciągania burzącego zasadność. ;) Miłego... :)
zgłoś
drugiego wersu nie potrafię rozkodować, a następny bardzo wymowny... słyszę jak krzyczy, chociaż ja słabo słyszę. skusiłam się, a co tam - raz kozie śmierć, nie będę sobie żałować... poZDRÓWKA :)
zgłoś
Mimo wszystko dziękuję za komentarz... Pozdrawiam...
zgłoś