31 stycznia 2013

poezja

artur wirkus
artur wirkus

nikt ważny

Światło... - jakże razi ta nagość przestrzeni,
gdzie jedynie ćmy mają zbiorową zasadność
w tej wedrówce poświęcenia.
Ale słowa są cięższe
od iluzji bycia szczęśliwszym,
kiedy świadomość bycia
jest podyktowana
zwykłą prokreacją cielesną...
To nieistotne, jak często
zawsze pozostaje niewiadoma
kogo zastaniemy tym razem
          - za  L U S T R E M 









01.02.2013

alt art
1 lutego 2013 o 11:46

za lustrem podobno ocean równoległy; podobno rapa nui..

zgłoś

Sabi
18 lutego 2013 o 14:39

znam to uczucie

zgłoś

Tego co i przed lustrem:). Fajne i znam dobrze to uczucie. Podoba mi się zbiorowa zasadność ciem w wędrówce poświęcenia.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się