25 stycznia 2012

poezja

artur wirkus
artur wirkus

Nietoperze

To takie oczywiste,
jeszcze nocą płodzi się świt
i demony zakładają skrzydła
z paradoksalnie baśniowych horyzontów.
I nie strach czyni nas niewidzącymi,
a jedynie cisza,
kołysze w gondoli nocy,
byle ktoś inny stał na przystani,
gdy powietrze staje się fundamentem
dla skrzywdzonych światłem.













3.01.2012

jolka (Jolanta Steppun)
25 stycznia 2012 o 19:35

Artur nie zmieniaj, załapałam, dla mnie b.dobry, data - to będzie sobota

zgłoś

artur wirkus
25 stycznia 2012 o 20:38

Cóż i o to chodziło, że parę liczb a paradoks zapewniony... Dziękuję...

zgłoś

Szafranka
30 stycznia 2013 o 15:15

byle ktoś inny stał na przystani,

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się