|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (211) Proza (9) Dziennik (4) Fotografia (22)
Pocztówka poetycka (9) Handmade (68) O autorze Znajomi (28) | |
ostatni car rosji długo nie mógł uwierzyć
że jego krew ma taki sam kolor jak krew mużyków czy kupców
potem rozgrzeszenie powaliło go na kolana
wróciły stare bajki i słońce oślepiło na lat
kilkadziesiąt
krótkowzroczni z daleka nie widzieli wszystkich
nazwisk na tablicach
nie wierzą do dziś
pełni blizn i bólu że tak nagle
bez żadnej podpowiedzi
minął czas
6.06.2011r.
:) a ja cię kojarzę z PW- witaj! dobry tekst. wymieniłabym tylko potem na później. pozdrawiam serdecznie :)
zgłoś
To prawda :) Ale już tam przestałam cokolwiek zamieszczać :) Miałam tu konto wcześniej, ale zgubiłam i pocztę i hasło...
zgłoś
szczerze mówiąc ja też rzadko tam bywam. czasem tylko zajrzę z sentymentu... miło, że jesteś na trumlu :)
zgłoś
Ja też się cieszę :) Zwłaszcza, że tu ludzie żyją. A tam, jakby wszystko wymarło...
zgłoś
dokładnie, a szkoda :( bo kiedyś było całkiem, całkiem...
zgłoś
druga odstaje reszta udana zwłaszcza puenta
zgłoś
Nie odstaje, jeśli pomyślisz, kto był oślepiającym słońcem.
zgłoś
Oczywiście, że nie odstaje. Najważniejsze umieć obronić tekst. Ten broni się sam. Kiedyś podłączę do niego mój sen. Zobaczysz bliźniaka- Usti...
zgłoś
Gdzież ten bliźniak, Lauro?
zgłoś
dobre.
zgłoś
Bardzo ciekawy:)
zgłoś
Hmmm... Świetnie się czyta i można się zamyślić.
zgłoś