|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (211) Proza (9) Dziennik (4) Fotografia (22)
Pocztówka poetycka (9) Handmade (68) O autorze Znajomi (28) | |
mam cię dość - powiedziała ta w lustrze -
zrzucasz na mnie odpowiedzialność
emocje i rozgrzeszenia
upijasz mnie ostatnio zbyt często
złośliwe wyliczanie zmarszczek i poszukiwania
zmian w tęczówkach, pogódź się z tym
że nigdy nie będą niebieskie
kiedyś miałaś do mnie więcej szacunku
a teraz tak często wypadam ci z dłoni
i później się dziwisz
czemu mam wiele uśmiechów
a każdy krzywy
pewnego dnia cię opuszczę
wychodząc drzwiami z naprzeciwka
a ty pochylisz smętnie głowę
bo już nie będzie trzeba niczego zasłaniać
10.10.2016, Rz.
unikam prawdy i lustra, wyjąwszy tego krzywego..
zgłoś
a co, jeśli to ani prawda, ani lustro?
zgłoś
nie sposób się ubezpieczyć od wszystkiego..
zgłoś
może zamiast opuszczę-spuścisz dać "pochylisz"?
zgłoś
niegłupie, zmienię :)
zgłoś