|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (211) Proza (9) Dziennik (4) Fotografia (22)
Pocztówka poetycka (9) Handmade (68) O autorze Znajomi (28) | |
bieg. bieg. wielki bieg. potężny bieg.
opowiesz dzieciom w przytułku o świecie
który smakuje wschodem słońca i suchymi kajdanami.
większy od niejednego marzenia
kiedy siostry próbowały nocą zedrzeć gwiazdy rękoma
okazało się że ręce mają za krótkie. czy aborygeńska skóra
kosztowałaby więcej od niejednego życzenia?
bieg. głodny bieg.
gdzie moje skrzydła? którym końcem świata nazwiesz
ten mój, boże? i dlaczego tutaj takie inne niebo
bo moim życzeniem jest śmierć.
6.02.2012r., Rz.
aborygensko to Twoje, masz racje, oni tylko płaczu się nauczyli, viva biali:((((((
zgłoś
trzeci wers drugiej strofy zdaje się do poprawki
zgłoś
słucham przeciwwskazań :)
zgłoś
przewrotnie :)
zgłoś
'by' powtórzone wyciąć
zgłoś