3 września 2011

poezja

dodatek111
dodatek111

sen

rytm brudnych kroków błądzi zmyśloną ulicą
nieświadomie szukając miejsca lub natchnienia
niepewność uderza wspak w kulawą nawierzchnię
naśladując nieporadnie młynek modlitewny 
w tym miejscu bruk ma swoją miękkość i zapach
dalej skłania do myślenia rozległą kałużą

Slawrys
3 września 2011 o 16:06

kał*użą - czuje jakieś powiązanie z uczuciem jakby znaleźć się na bruku

zgłoś

dodatek111
3 września 2011 o 19:14

zdarzyć się może w koszmarze

zgłoś

Wieśniak M
3 września 2011 o 16:26

oczy snują się pod nogami, głowa przesuwa chmury:)

zgłoś

dodatek111
3 września 2011 o 19:21

z mózgu wystają zepsute zęby :)))

zgłoś

P
3 września 2011 o 19:22

miękkość * i podoba mi się młynek modlitewny coś jak w światyniach buddyjskich :)

zgłoś

dodatek111
3 września 2011 o 20:16

dzięki x2

zgłoś

RENATA
3 września 2011 o 19:23

pójdę boso

zgłoś

dodatek111
3 września 2011 o 19:40

ale w ostrogach :)

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
3 września 2011 o 19:23

Męczący sen--współczuję:)

zgłoś

dodatek111
3 września 2011 o 19:44

mam nadzieję, że Twój będzie przyjemny :) dzięki

zgłoś

Magdala
5 września 2011 o 14:23

obrazek - dobrze, uwierzyłam, a tylko opowiedziałeś :))

zgłoś

dodatek111
5 września 2011 o 15:30

:)

zgłoś

laura bran
13 września 2011 o 17:13

rytm błądzi zmyśloną ulicą / stuka / naśladując nieporadnie młynek modlitewny / w tym miejscu bruk ma swoją miękkość i zapach / dalej skłania / do myślenia rozległą kałużą / może tak? za dużo, jak dla mnie, powtórzeń.

zgłoś

Emma B.
17 września 2011 o 13:27

zmyślenia działają na wyobraźnię, sceneria jak z angielskiego smutasa

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się