11 sierpnia 2011

poezja

dodatek111
dodatek111

powszedni

ranek piaskiem w trybach istnienia
wstaje, aby dzień rozkołysać
brudne chmury czasowo zastępują
niebo, nie czerpiąc z tego radości
dziurawa droga zaczyna się zakrętem
kończy wieczorem
a właściwie awarią zasilania

Natali
12 sierpnia 2011 o 19:15

tel.: 991 :)

zgłoś

dodatek111
13 sierpnia 2011 o 09:37

nie odbierają...

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się