Nigdy nie spalę
nieudanego wiersza
myśli powoli dojrzewają
jak owoce w słońcu
do czego posłuży
moje czarne serce
gdy odstany czas tylko
czeka na porę odpływu
ukarana miłością
nie pójdę do nieba
doskonały krajobraz
zbyt nudna książka
strasznie samokrytyczny, chyba że się mylę
zgłoś
chyba nie aż strasznie, ty tylko trochę refleksji
zgłoś
miewam czasem refleksje, a to wygląda jak samookaleczająca chłosta
zgłoś
aż tak strasznie ?, nie przypuszczałam , że wywoła takie skojarzenia
zgłoś
za dwa pierwsze wersy:))))
zgłoś
spodobała się Tobie 1/6 wiersza, dziękuję
zgłoś
zachwyciła1/6- manipulatorko:)))
zgłoś
nie wiem czy mam się cieszyć ze słowa zachwyciła, czy martwić, że nazwałeś mnie manipulatorką, mam dylemat
zgłoś
nie chcę naciskać, ale ja bym się głównie cieszył:)))
zgłoś
no to pax między chrześcijany, i uspokojona pozdrawiam serdecznie
zgłoś
pozdrawiam również/ to dodam że wiersz też dobry, ale myśl na górze dopasowała się do moich pogiętych zwojów. :)
zgłoś