22 października 2011

poezja

kama
kama

W złotym ogrodzie poezji

W złotym ogrodzie poezji
nie istnieje imaginacja czasu
sekundy  minuty  godziny
nie uwiły tu swoich gniazd
więc poeci są wiecznie młodzi
              ***
W złotym ogrodzie poezji
na drzewach zamiast liści
słowa, co spadają na poetów
kiedy zaczyna wiać
wiatr w oczy
               ***
W złotym ogrodzie poezji
szczęśliwi poeci
przemieniają gorące wodospady
w wyznania miłości
a nieszczęśliwi na odwrót
                 ***
W złotym ogrodzie
pod złotym drzewem
na złotej trawie leżymy
na złote niebo
ze złotym słońcem patrzymy

złoto nad nami
w słońcu się mieni złociście
chwile mijają
złotem błyskając
ogniście
                ***
W złotym ogrodzie poezji
niemożliwe staje się możliwe
nawet to,
że się zakochasz
w moich słowach.
 
 
 
 

Slawrys
22 października 2011 o 11:03

w odpowiedzi wiersz u mnie :))

zgłoś

Slawrys
22 października 2011 o 19:02

teraz o niebo lepiej, ale nadal sie waham czy zakochac sie w slowach :)

zgłoś

Miladora
22 października 2011 o 11:06

Za dużo tego złota i w rezultacie zrobił się "klamken gold". ;)

zgłoś

kama
22 października 2011 o 11:12

to jest wersja dla miłośników złota, ale ono obecnie nie w modzie, czytać pomijając rzeczownik złoto i złote przymiotniki

zgłoś

Wieśniak M
22 października 2011 o 11:09

midaśnie:)

zgłoś

kama
22 października 2011 o 11:12

wyszło jak wyszło, nie miało być przaśnie

zgłoś

Wieśniak M
22 października 2011 o 11:25

nie napisałem że przaśnie, a że ociekająco złotem :)

zgłoś

kama
22 października 2011 o 11:34

zgadza się nie napisałeś, ja napisałam podoba mi się słowo midaśnie, super

zgłoś

Wieśniak M
22 października 2011 o 11:35

odpowiedziałem własnym "złotym wierszem"- pozdrawiam:))

zgłoś

Darek i Mania
22 października 2011 o 12:18

"W złotym ogrodzie poezji niemożliwe staje się możliwe nawet to, że się zakochasz w moich słowach" ano w tych to się kocham ;)

zgłoś

kama
22 października 2011 o 12:20

no i wreszcie się doczekałam...

zgłoś

ike
22 października 2011 o 18:47

oj, zaraz kolejkę będziesz miała :), spoko; imaginacja czasu, bez względu na to, co w nią wkładasz, wymaga przemyślenia :) / "co" w drugiej części- zbędne raczej; /// "na odwrót" z trzeciej części, naprawdę tak się da ? :) hey, to który już jestem ?

zgłoś

kama
22 października 2011 o 18:55

no to się cieszę, do złotego ogrodu poezji prowadzi furtka z liter, właśnie ją uchylam

zgłoś

Ania Ostrowska
22 października 2011 o 18:58

mnie najbardziej przypadła do gustu ostatnia, z tym że pogmerałabym w niej trochę :): pozbyłabym się "możliwe" i wstawiłabym po tym wersie pustą linijkę, a żeby uniknąć powtórzenia "się" napisałabym "że uwiodą cię/ słowa" :))) Pozdrawiam

zgłoś

kama
22 października 2011 o 19:16

dziękuję za skomentowanie tekstu i serdecznie pozdrawiam

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się