odpędzamy
demony naszych snów
zrzucamy
niepokoje poranka
wciągamy
codzienne obowiązki
układamy grafik
najpilniejszych spraw
gonimy przystanki
naszych spóźnień
zaliczamy
zakorkowane autobusy
ścigamy
mijający dzień kolejny
©2011 C E Małgorzata Krupińska-Nowicka
Slawny wiersz o sprawach co dziennych, mnie podoba jak ty o tym mowisz.
zgłoś
Dziękuję Sergiuszu za dowód uznania, chociaż jest zdecydowanie za wielkie...:)))
zgłoś
taki plan wyliczanka z życia aktualny pewnie dla każdego :)
zgłoś
Tak, zamieniamy się często w takie automaty, a życie codzienne przypomina mały kieracik. Ani się obejrzymy, a tu dzień, tydzień, życie minęły... Witaj Darku, dziękuję!
zgłoś