[ wykute z miłością...]

                 
poezja to milczenie
               
ludzkiego nazwiska

   Stanisław Swen Czachorowski
 
wykute z miłością
imię na zimnej płycie nagrobka
MIRON znaczy tyle
wierzący niewierzący 
wyzbył się pychy umierania
na powązkowskim
taki osobny

 ©2011 C E  Małgorzata Krupińska-Nowicka

Małgorzata Krupińska-Nowicka
2 września 2011 o 23:32

Nie zauważyłam, że nadałam niechcący utworowi status "ukryty". Dopiero teraz się spostrzegłam...

zgłoś

Darek i Mania
4 września 2011 o 14:10

a ja nawet nie wiem jak ukrywa się utwory - ostatni wers a ja nawet nie wiem jak się ukrywać - dodałbym trochę wersów bo wydaje się taki jakoś niedokończony :)

zgłoś

Małgorzata Krupińska-Nowicka
4 września 2011 o 14:27

Tak, ten utwór można nazwać wręcz koncentratem poezji...:)) Zawarłam tu wiele wiadomości o Mironie Białoszewskim. W pigule. Dla tych, którzy zetknęli się z jego twórczością, a zwłaszcza biografią mówi sporo, u innych budzi zapewne zaskoczenie. Dzięki! Zajrzałam tu specjalnie, bo dostałam zawiadomienie na e-mailu...:))) A czasu nadal brak, wracam do zajęć. Ach, bym zapomniała - jak wstawia się utwór, to pod spodem są dwa małe okienka do odhaczenia. Jeśli odhaczy się tylko jedno, to rezultat jest taki, że utwór jest ukryty. Administratorzy przewidzieli taką możliwość... Kto chce, niech korzysta!

zgłoś

Leszek Lisiecki
5 stycznia 2012 o 23:14

Miron Białoszewski. Po raz chyba 10-ty czytam właśnie "Pamiętnik z powstania warszawskiego" Dla mnie to jest właśnie proza poetycka. Jak będę w W-wie zajrzę na Powązki - dzięki MK-N za przypomnienie :)

zgłoś

laura bran
5 września 2011 o 23:07

zgadzam się, diabelnie zawężone.

zgłoś

Andrzej Talarek
11 września 2011 o 12:48

myron oznacza wonny olejek. koncentrat pięknego zapachu i koncentrat pięknej poezji. pozdrawiam

zgłoś

Małgorzata Krupińska-Nowicka
11 września 2011 o 12:51

Andrzeju, dziękuję!

zgłoś

Małgorzata Krupińska-Nowicka
6 stycznia 2012 o 08:58

Leszku, Mirona przeczytałam w zasadzie w całości./ O dziwo wcześniej miałam duże opory, nie akceptowałam jego sposobu pisania. Może trzeba do tego dojrzeć? Dzięki za to, że zaglądasz.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się