|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (178) Proza (17) Dziennik (177) Fotografia (1040) Grafika (115) Książki (3)
Pocztówka poetycka (23) O autorze Znajomi (55) | |
kupiłam prezent
przyznaję bezużyteczny
do celebrowania
bibelot z dawnych lat
podpisałam ode mnie
nic więcej
będzie stał w serwantce
obrastając klimatem domu
niesprzedawalny
pojedzie z tobą
w każde nowe miejsce
zaciekawione pytanie
przywoła ducha Andersena
baśniowo pozdejmujesz
delikatne dotknięcia wspomnień
dziecięce oczy
wysłuchają wymyślonej historii
dla mnie wyczarujesz przeszłość
wymazaną pod gruzami
Gdy coś cennego w realu zgubimy, w duszy nadal nosimy.
zgłoś
nie myślałam o takiej interpretacji, ale ciekawie odczytane
zgłoś
Zamyśliłam się:)Podoba mi się:)
zgłoś
An, myślałam o antykwariatach, drogich bibelotach, które pojawiają się w mieszczańskich domach, pozornie cenne, szukające kupca
zgłoś
pierwsza część tak mi bliska, tak mam... pozdrawiam :)
zgłoś
:)
zgłoś
wiesz co Basiu... no nie wiem jak to powiedziec...ale mam rozne prezenty ktore obrastaja kurzem, nie podobaja mi sie, ale nie smiem ich wyrzucic:(
zgłoś