10 września 2011

poezja

Emma B.
Emma B.

kochała i była kochana

Mamo
Junono wojująca
Psyche rozumiejąca
zbuduję ci świątynię
w ogrodzie pełnym maków
drewniany dom twych marzeń
będzie przystanią dla zagubionych
źródlaną studnią spragnionych
zbrukanych codziennością
oczyszczeniem dla warg
rzucających przekleństwa
uwolnieniem od chęci zabijania
każdy strój będzie piękny
w tym domu
przywitasz nas
w godowej szacie miłości
na ramionach wyciągniętych z chlebem

Wieśniak M
10 września 2011 o 17:23

i tylko pozostań.....boska:)))

zgłoś

Emma B.
10 września 2011 o 18:31

i jak potraktować ten komentarz - uzupełniająco?

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się