hossa
2 lutego 2013 o 22:35

do zapatrzenia się

zgłoś

deRuda
2 lutego 2013 o 22:56

piękne zdjęcie, niesamowicie klimatyczne.... piękne :) a co do łuku mój brwiowy też ładny ;))

zgłoś

jeśli tylko
2 lutego 2013 o 22:59

ale ładny tłok :))

zgłoś

Jaga
3 lutego 2013 o 20:43

pewnie najbardziej znany :)

zgłoś

Jaro
3 lutego 2013 o 22:26

Aż tak bardzo nie zachwycam się łukami, a Paryż jak każde duże miasto ma swoje dwie strony medalu. W knajpce u Hiszpanów (znali jako tako angielski, nie było wiec problemów z zamawianiem dań) była domowa sangria na wjazd i zawsze brałem świeże ślimaki w maśle,a później pieczone mięso. Przychodzili ciekawi osobnicy. Niestety wspomniana bariera językowa, nie pozwalała na dialogi. Siedziałem więc z Dunami i piliśmy wino. Odpadali zawsze jakoś przed jedenastą wieczorem, bo dla mnie to mocniejszy kompot, aczkolwiek lepszy, a dla nich duża karafka stanowiła wyzwanie. Człapałem później sam do hotelu obserwując zaparkowane jeden przy drugim samochody.Paryż jest tłoczny, a wszystkie samochody mają pobijane zderzaki.Nikt ich nie zostawia na ręcznym, a ludzie parkują przepychając je do przodu lub do tyłu. To główna różnica i oczywiście Francuzi.

zgłoś

Emma B.
3 lutego 2013 o 22:35

tytuł trochę prowokuje, bo budowla jest gigantyczna, odcięta rzeką samochodów i jej monumentalny spokój gubi się w hałasie. W tym zdjęciu zdziwiło mnie to ile detali można wydobyć opracowując odpowiedni zdjęcie dysponując średnią matrycą i obiektywem

zgłoś

Jaro
3 lutego 2013 o 22:45

wiem, że jest duży:) to przecież nawet tu widać:)

zgłoś

Jaro
3 lutego 2013 o 22:47

Ale czym są łuki triumfalne, czyli ten i jego naśladowcy - co wyrażają:)hm? Niewiele dobrego.

zgłoś

ALEKSANDRA
3 lutego 2013 o 22:30

oczy mnie bolą:) dobry objaw:)

zgłoś

alt art
4 lutego 2013 o 11:20

ależ skąd..

zgłoś

Emma B.
4 lutego 2013 o 11:40

i tu szczera ocena gigantomanii. Znalazłam też zdjęcie zaszczutego wielkością widza, ale to zdjęcie raczej z gatunku "turystycznych", a taki "obniżają poziom galerii"

zgłoś

Veronica chamaedrys L
4 lutego 2013 o 23:33

...L'Arc de Triomphe... triumfuje na placu Charles'a de Gaulle'a...i na świecie...i kto by pomyślał, że należy do jednych z największych osiągnięć starożytnego Rzymu...

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się