24 listopada 2012

dziennik

Emma B.
Emma B.

prawdy życiowe

im krótsza forma literacka tym większe uogólnienie, tym więcej wolności w interpretacji, albo przerzucenie pomysłu do stworzenia tła  tej formy na czytelnika. Zabrzmiało teoretycznie, a właśnie chciałam od tego uciec. Dzisiaj sobota, jak to pięknie nazywa jeden z moich znajomych - dzień sprzątacza. Wśród złotych namagnesowanych myśli znalazłam w jakimś Art Deco przylepkę z tekstem "Nudne kobiety mają nieskazitelnie czyste domy". Umieściłam ją w centralnym miejscu drzwi lodówki, nadałam subiektywne tło intelektualne i z poczuciem dowartościowania oraz posiadania tarczy obronnej przed zbyt sterylnymi perfekcyjnymi paniami domu (kiedyś to się nazywało kura domowa z ograniczoną wyobraźnią) wybieram napisanie nowego tekstu w miejsce eksterminacji pyłków kurzu. Nie powiem, że umiejętności szybkiego sprzątania nie cenię. Cenię, ale nic nie poradzę na to, że w mieszkaniu typu "detektyw Monk tu był" czuję się jak na wystawie sklepowej.

alt art
24 listopada 2012 o 11:16

myślałem, że mam wszystko; a okazuje się, iż nie mam złotych namagnesowanych myśli; odkurzę..

zgłoś

Emma B.
24 listopada 2012 o 11:26

ja też mam tylko dwie póki co, więc bez paniki

zgłoś

deRuda
24 listopada 2012 o 11:18

i to jest znakomita myśl na sobotę :)

zgłoś

ApisTaur
24 listopada 2012 o 11:22

chyba jak większość facetów/ nie należę do pedantycznych ascetów//;)

zgłoś

ApisTaur
24 listopada 2012 o 11:24

Niech żyje umiarkowany porządek! (cokolwiek by to znaczyło)/;)

zgłoś

deRuda
24 listopada 2012 o 11:25

niech żyje :D optymistyczny porządek - też mi pasuje i też cokolwiek to znaczy

zgłoś

Emma B.
24 listopada 2012 o 11:29

ale mi się spodobało - umiarkowany porządek - kupuję, optymistyczny to w domyśle in spe czy nie to miałaś na myśli?

zgłoś

deRuda
24 listopada 2012 o 12:10

tak można powiedzieć :))

zgłoś

filo
24 listopada 2012 o 11:22

wyciągam z tego niesamowicie podbudowująca mnie myśl, że jestem niezwykle interesująca i za żadne skarby świata nie można powiedzieć o mnie "nudna" :D Wychodzę do sklepu pozostawiając mopa na razie w spokoju, gdy wrócę moje zwierzaki zapewne postarają się, abym dowartościowała się jeszcze bardziej :D Dziękuję Emmo :)))

zgłoś

jeśli tylko
24 listopada 2012 o 11:50

Szukam takiej tabliczki na drzwi wejściowe! Jak nie znajdę to sobie wykaligrafuję! (w miarę umiejętności :))) Z tym umiarkowaniem zwłaszcza popieram :)

zgłoś

Wieśniak M
24 listopada 2012 o 11:52

I ja przedkładam nad sprzątanie/ trudno się wtedy doszukiwać:))- a mój detektywisryczny nos wyśledził w tekście "dedektywa" co jak sądzę został ominięte przy omiataniu kurzu;))- pozdrawiam kontestując dzień sprzątacza:)))

zgłoś

Emma B.
24 listopada 2012 o 12:06

ojej, właśnie coś mnie niepokoiło, dzięki

zgłoś

Emma B.
24 listopada 2012 o 12:07

już omiotłam wirtualnie i skutecznie

zgłoś

gabrysia cabaj
24 listopada 2012 o 17:36

lubię tu zaglądać - jakbym niewinnie podglądała - ciekawe;)

zgłoś

Emma B.
25 listopada 2012 o 10:32

tu skomentowałam, ale mi wcięło. Z grubsza chodziło o to, że nie zdawałam sobie sprawy z atmosfery moich krótkich wpisów, może mają aspekt zbyt osobisty?

zgłoś

ezo**
25 listopada 2012 o 10:25

moja babcia mawiała: dom jest dla człowieka, a nie człowiek dla domu. i zapamiętałam. sprzątam, kiedy muszę

zgłoś

Emma B.
25 listopada 2012 o 10:30

dobrze robią zapowiedziani goście. Z szacunku dla nich mobilizuję się, chociaż perfekcji nie osiągam

zgłoś

ezo**
25 listopada 2012 o 10:34

ja najzwyczajniej nie mam na to czasu, choć od wielkiego dzwonu zdarza się, że robię wszystko na raz. a potem znowu zastój

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się