|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (178) Proza (17) Dziennik (177) Fotografia (1040) Grafika (115) Książki (3)
Pocztówka poetycka (23) O autorze Znajomi (55) | |
im krótsza forma literacka tym większe uogólnienie, tym więcej wolności w interpretacji, albo przerzucenie pomysłu do stworzenia tła tej formy na czytelnika. Zabrzmiało teoretycznie, a właśnie chciałam od tego uciec. Dzisiaj sobota, jak to pięknie nazywa jeden z moich znajomych - dzień sprzątacza. Wśród złotych namagnesowanych myśli znalazłam w jakimś Art Deco przylepkę z tekstem "Nudne kobiety mają nieskazitelnie czyste domy". Umieściłam ją w centralnym miejscu drzwi lodówki, nadałam subiektywne tło intelektualne i z poczuciem dowartościowania oraz posiadania tarczy obronnej przed zbyt sterylnymi perfekcyjnymi paniami domu (kiedyś to się nazywało kura domowa z ograniczoną wyobraźnią) wybieram napisanie nowego tekstu w miejsce eksterminacji pyłków kurzu. Nie powiem, że umiejętności szybkiego sprzątania nie cenię. Cenię, ale nic nie poradzę na to, że w mieszkaniu typu "detektyw Monk tu był" czuję się jak na wystawie sklepowej.
myślałem, że mam wszystko; a okazuje się, iż nie mam złotych namagnesowanych myśli; odkurzę..
zgłoś
ja też mam tylko dwie póki co, więc bez paniki
zgłoś
i to jest znakomita myśl na sobotę :)
zgłoś
chyba jak większość facetów/ nie należę do pedantycznych ascetów//;)
zgłoś
Niech żyje umiarkowany porządek! (cokolwiek by to znaczyło)/;)
zgłoś
niech żyje :D optymistyczny porządek - też mi pasuje i też cokolwiek to znaczy
zgłoś
ale mi się spodobało - umiarkowany porządek - kupuję, optymistyczny to w domyśle in spe czy nie to miałaś na myśli?
zgłoś
tak można powiedzieć :))
zgłoś
wyciągam z tego niesamowicie podbudowująca mnie myśl, że jestem niezwykle interesująca i za żadne skarby świata nie można powiedzieć o mnie "nudna" :D Wychodzę do sklepu pozostawiając mopa na razie w spokoju, gdy wrócę moje zwierzaki zapewne postarają się, abym dowartościowała się jeszcze bardziej :D Dziękuję Emmo :)))
zgłoś
Szukam takiej tabliczki na drzwi wejściowe! Jak nie znajdę to sobie wykaligrafuję! (w miarę umiejętności :))) Z tym umiarkowaniem zwłaszcza popieram :)
zgłoś
I ja przedkładam nad sprzątanie/ trudno się wtedy doszukiwać:))- a mój detektywisryczny nos wyśledził w tekście "dedektywa" co jak sądzę został ominięte przy omiataniu kurzu;))- pozdrawiam kontestując dzień sprzątacza:)))
zgłoś
ojej, właśnie coś mnie niepokoiło, dzięki
zgłoś
już omiotłam wirtualnie i skutecznie
zgłoś
lubię tu zaglądać - jakbym niewinnie podglądała - ciekawe;)
zgłoś
tu skomentowałam, ale mi wcięło. Z grubsza chodziło o to, że nie zdawałam sobie sprawy z atmosfery moich krótkich wpisów, może mają aspekt zbyt osobisty?
zgłoś
moja babcia mawiała: dom jest dla człowieka, a nie człowiek dla domu. i zapamiętałam. sprzątam, kiedy muszę
zgłoś
dobrze robią zapowiedziani goście. Z szacunku dla nich mobilizuję się, chociaż perfekcji nie osiągam
zgłoś
ja najzwyczajniej nie mam na to czasu, choć od wielkiego dzwonu zdarza się, że robię wszystko na raz. a potem znowu zastój
zgłoś