14 grudnia 2011
poezja
czekolada
rozpuszczam się w zimie euforia krzepnie na cudzym języku nadziewana smakiem spóźnionego wina przez żelazną wolę rdzewieję od dna dzieli mnie tylko kilka stopni ciepła nikt nie stawia schodów w dół to tylko moja słodka schizofrenia
Zaskakujące zakończenie - bardzo mi się podoba. Całość też:)
zgłoś
:)) podoba sie
:)))
:)) dziękuję
ach, czekolada :D
dla mnie super! działający bardzo :)
buziaki :)))
jak ...czekoladowo ... pysznie :)))
ta czekolada nie jest słodka, nie o tej porze roku
Niezłe, niezłe i wcale nie przesłodzone...:)
Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się
Zaskakujące zakończenie - bardzo mi się podoba. Całość też:)
zgłoś
:)) podoba sie
zgłoś
:)))
zgłoś
:)) dziękuję
zgłoś
ach, czekolada :D
zgłoś
dla mnie super! działający bardzo :)
zgłoś
buziaki :)))
zgłoś
jak ...czekoladowo ... pysznie :)))
zgłoś
ta czekolada nie jest słodka, nie o tej porze roku
zgłoś
Niezłe, niezłe i wcale nie przesłodzone...:)
zgłoś