11 listopada 2011

poezja

Arwena
Arwena

wolność

dni w których powstają
są wyjątkowo otwarte 
na oścież wchodzą w umysły
z zakrzepem wyobraźni

postrzelone
o tym nie wolno zapomnieć

zostają cienie na wylot
i zapach
kadzidła w małej kapliczce
przy krzyżu żeby porównać
wyraźniej
kiedy nie można już nic
a chciałoby się poczuć

28brrr10
11 listopada 2011 o 11:39

wiatr kradnie zapachy rozrzucając po polach,tego nie da sie ogarnąć,ani zapamiętać

zgłoś

Wieśniak M
11 listopada 2011 o 12:12

zastanawiam się, ile wolności jest....przy krzyżu.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się