wyobrażam sobie
malowaną pod światło
pierwszy raz
ożywam
wracam
z kiedyś do chwili
marz/n/ę
nie śnię
ćmy nie śpią
przyciąga je ciepło
wyobrażam sobie
malowaną pod światło
pierwszy raz
ożywam
wracam
z kiedyś do chwili
marz/n/ę
nie śnię
ćmy nie śpią
przyciąga je ciepło
Pięknie jak zwykle:) Romantycznie:)
zgłoś
dziękuję An :))
zgłoś
ćmy idą w stronę światła/ po drugiej stronie czeka łąka...
zgłoś
ćmy to upadłe motyle dlatego noc i dlatego tak cicho..
zgłoś
ćmy to motyle i wcale nie upadłe:)))
zgłoś
okopcone;))))
zgłoś
na ścianie ruchomy cień postaci malowany światłem aut i nocne motyle w tanecznym korowodzie ku zatraceniu:)
zgłoś