19 września 2011

poezja

Arwena
Arwena

nikt nie mówi "dobrze" kiedy jest naprawdę dobrze, a kiedy jest zwyczajnie, wtedy jest źle, a mówi się że "dobrze", to stąd ta nerwowość?

nie żyję ekologicznie
nie segreguję śmieci
nie wpłacam oszczędności
na konto fundacji uratuj zebrę
 
nie zapisałam się do partii
nie solidaryzuje się
nie zbieram ulotek
/wyślizgują się z pieca/
 
targuje  jajka z tróją
które znoszę cierpliwie
w nadętych kobiałkach
 
kozaki kupuje zimą
z płaszcza nie wyrosłam
torebka tylko czarna
a włosy pod kolor czasu
 
chleb dzielę z ptakami
ziemię z kwiatami
a dzień kiedy mija
nie kradnie zmęczenia
tylko zostawia noc w boa
 
nie pytam dlaczego
/już nie/
po co komu wiedza
na której nic się nie upiecze
a skup otwierają dopiero
po dziewiątej

Wieśniak M
19 września 2011 o 15:12

mam bilet więc jestem ;)

zgłoś

Arwena
19 września 2011 o 18:19

jesteś :))))

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
19 września 2011 o 16:54

:)

zgłoś

dodatek111
19 września 2011 o 17:21

dobre dobrze, a w dodatku świetne... ;)

zgłoś

Arwena
19 września 2011 o 18:19

dziękuję dod :))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się