19 sierpnia 2011

poezja

Arwena
Arwena

poniesione

zerwij
ciężkie w liczydłach korale
/doliczyć się nie mogę/
gubię monety szczęścia
wydaję resztę z napiwku
od życia
 
kilka
zaraża zgniłą zielenią
nadgryzione łaski boskie
nie zakleją dziury
 
prezenty rozdane
mniejsza o 

Wieśniak M
20 sierpnia 2011 o 09:22

Na czarną godzinę zostaw choć grosz...

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się