pytasz mnie jak to będzie
zerwane łańcuchy
wolnością wgryzą szczęki
w duszne pokoje cmentarzy
patrz samosiejki na grobach
mówią martwa cisza słyszy cienie
a tu kwiaty pod grzywą z marmuru
kaleczą zielenią szarości
ubieramy dziurawe latawce
w szum morza na zapleczu świata
męczennicy liczą na wieczność
która obierze ich ciała z życia
'kaleczą zielenią szarości'
zgłoś
dziękuję Gabrysiu /jeśli mogę tak/
zgłoś
przecież wiesz, że możesz;)
zgłoś
już tak :) całusek Gabrysiu
zgłoś
Niedawno odwiedzałem groby moich najbliższych - trafiłaś w nastrój...
zgłoś