1 sierpnia 2011

poezja

Arwena
Arwena

buda

tu się szanowny panie
kojarzy
pragnienia z natchnieniem

landrynkowe usta pielą wierszem myśli
żeby nam się chciało tkwić pomiędzy
piórem a papierem
bezczelnie rugać wersem
białogłowe strony
dopieszczać słowem

na to szanowny panie potrzeba odwagi
i krótkiej smyczy

Jarosław Jabrzemski
2 sierpnia 2011 o 00:20

I kagańca

zgłoś

Arwena
2 sierpnia 2011 o 00:22

bywa, że i kagańca, dzięki JJ

zgłoś

Rafał Muszer
12 września 2011 o 16:06

bardzo inteligentne są te wiersze

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się