można nie zdążyć spakować kapeluszy
srebrną spinkę zaczepić o włosy
i tak zdarzy się wiatr po drodze
wystarczy sen jednej nocy
wystarczy
można nie zdążyć spakować kapeluszy
srebrną spinkę zaczepić o włosy
i tak zdarzy się wiatr po drodze
wystarczy sen jednej nocy
wystarczy
skoro wystarczy Ci sen jednej nocy... ja tam wolę się palić, zamiast spłonąć; nie wiem czy poprawniejszą formą nie byłoby "kapeluszy"
zgłoś
też mam ten dylemat, z kapeluszami, dzięki :)
zgłoś
..wyrzucić kapelusze i szminkę ( nie z wiersza! )... wystarczy :))
zgłoś
wyrzucam ;))))))
zgłoś
o jejkuś, coś popsułam ? :((
zgłoś
och nie, wyrzucam z szafy miluś ;))) haha :)
zgłoś
uff, jestem w pracy ( z której zaraz mnie wyrzucą, więc trochę chaotycznie..) znikam do wieczora :)))
zgłoś
No to nie mam się już czego czepiać, Pacynko. :))) Tak sobie pomyślałam o śnie nocy letniej... ;) Buziak :)
zgłoś
wystarczy;)
zgłoś