WSZYSTKIE PRACE Poezja (531)
O autorze

29 czerwca 2011

poezja

cieslik lucyna
cieslik lucyna

Wszystko dla Ciebie Ojcze

Ofiaruję wszystkie kwiaty wiosny
bukiety zrobię złożę w Twe ręce
i jeszcze dam w ten czas radosny
moje miłością przepełnione serce

Padam do nóg o Błogosławiony
Ojcze Papieżu Karolu z Wadowic
chcę się pomodlić oddać pokłony
tylko z Tobą w samotności pobyć

Umiłowałeś po świecie wojaże
pielgrzymem byłeś orędownikiem
ja po cichutku tak sobie marzę
byś moich trosk był powiernikiem

Modlę się teraz pokornie kłaniam
wspominam miły serdeczny śmiech
tyle mam Tobie do opowiadania
zanim dogoni mnie życia zmierzch

Kremówkę taką jak lubisz zrobię
chociaż góralką nigdy nie byłam
i już wyglądam ku Twej osobie
nocą na niebie Cię wypatrzyłam

Wszystko dla Ciebie Drogi Papieżu
bezsenne noce i blade świtania
Mój przewodniku duchowy Pasterzu
będę Ci zawsze wierna i oddana

Idziesz a mgły biało drogę ścielą
takim jak kiedyś dostojnym krokiem
do swoich wiernych a jest ich wielu
Mój Ojcze Święty tak z każdym rokiem.

Waldemar Kazubek
29 czerwca 2011 o 08:55

Tylko, że te kremówki to nie góralki robiły, braki w researchu - laurka do poprawki.

zgłoś

Darek i Mania
10 lipca 2011 o 19:09

od tych kremówek się zaczęło i tutaj w tym wierszu od tej zwrotki zaczęło mi się podobać - gdyby trochę popracować i może zniżyć Karola do zwykłego człowieka i pielgrzyma - :) bo pewnie to było przesłaniem naszego papieża

zgłoś

Emma B.
17 sierpnia 2011 o 07:30

intencje wspaniałe, ale trochę jeszcze bym popracowała zwłaszcza, że obraz Papieża trochę jest odarty z bezpośredniości

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się