ta noc nigdy się nie skończy

Ta noc jest dla mnie ciężarem. Nie pisałam nigdy Prozą, nie czułam takiej potrzeby a nawet chyba nie umiem mówiąc szczerze.Oczy na siłę próbowałam zamknąć, widziały zbyt wiele. Przejeżdżające auta samotną drogą, błyskają w okna światłem przez szyby pomalowane mrozem. Usiadłam mimowolnie tu przy moim komputerze, tak po prostu zaczynam pisać, to moja noc ciężarem, nie do snu mi dziś. Kiedyś miałam sen, był chłopiec skąpo odziany, w mrozie i śniegu po kolana stał i płakał, nie wiem dla czego, nie spytałam.

Wieśniak M
5 grudnia 2011 o 05:45

anko28:)), dodaj po każdej kropce spację. Nieprawdziwie brzmi zdanie "usiadłam mimochodem(...), tak po prostacku zaczełam pisać...powinno być : usiadłam mimowolnie i tak po prostu..Dalej chłopiec skąpo odzianu na mrozie i w śniegu po kolana../pozdrawiam "nocnego marka":)))

zgłoś

Wieśniak M
5 grudnia 2011 o 07:16

acha:))).Twój tekst bardziej pasuje do działu dzienniki anko:)). Ja często z niego korzystam przy takich refleksjach.Miłego dnia:))

zgłoś

Anna Maria Magdalena
5 grudnia 2011 o 14:34

:) dzięki jak wrócę to poprawię, lecę do banku :( a i pierwszy raz pisałam :)))

zgłoś

Anna Maria Magdalena
5 grudnia 2011 o 17:01

lepiej ?:)

zgłoś

Wieśniak M
5 grudnia 2011 o 19:11

lepiej aniu, lepiej:))

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
5 grudnia 2011 o 07:09

Długa była ta noc i smutna:)

zgłoś

Anna Maria Magdalena
5 grudnia 2011 o 14:34

za długa :))

zgłoś

Kajus
5 grudnia 2011 o 14:43

koszmarna bezsenność ... i jeszcze ten sen ... pozdr. K

zgłoś

Anna Maria Magdalena
5 grudnia 2011 o 17:01

:))

zgłoś

Bazyliszek
5 grudnia 2011 o 17:09

ladnie:))) a prozy sie nie boj, kazdego dnia ja uzywasz:))))

zgłoś

Anna Maria Magdalena
5 grudnia 2011 o 17:16

dzięki Bazyliszku :))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się