moja dobra nocka

Na dobranoc dotyk dłoni
muśnie wargą po policzkach
dreszczem na plecach w wielkiej zadumie
kiedy tylko on tak umie
źrenice uderzają aż do serca
w całą głębię zatopiony ni jak
opadają na dno...
powoli pod powiekami kręcą łzami szczęścia.

dobrowolska
12 stycznia 2012 o 00:36

subtelnie wyrażone zmysłowe doznanie, udało się osiągnąć wszystko tak oszczędnie :)

zgłoś

Anna Maria Magdalena
12 stycznia 2012 o 11:01

dzięki :))miło że się podoba

zgłoś

Jacek Sojan
12 stycznia 2012 o 00:50

"łzy szczęścia" to dopiero punkt wyjścia, inspiracja; J.S

zgłoś

Anna Maria Magdalena
12 stycznia 2012 o 11:01

:)) dzięki:)))

zgłoś

Bazyliszek
12 stycznia 2012 o 01:12

szczesliwa cholera:)))))

zgłoś

Anna Maria Magdalena
12 stycznia 2012 o 11:02

noo tylko jak długo :)))

zgłoś

Ania Ostrowska
12 stycznia 2012 o 06:43

źrenice uderzają aż do serca :) tak

zgłoś

Anna Maria Magdalena
12 stycznia 2012 o 11:02

:)) dzięki Aniu

zgłoś

Kajus
12 stycznia 2012 o 11:30

:)))

zgłoś

Anna Maria Magdalena
12 stycznia 2012 o 11:34

:)))))

zgłoś

sam53
12 stycznia 2012 o 11:42

i tak co wieczór...tylko zazdrościć...miłego:)

zgłoś

Anna Maria Magdalena
12 stycznia 2012 o 11:44

:)) miłego :)))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się