Czekasz aż zasnę

Nawet kiedy śpię
niezmiennie  chwytam
co rano
widzę
pada twój cień
tak cicho na mnie
skłębione myśli
drążą dziurę w sercu
zostajesz tam
a ja nadal kąpie się
w białym śniegu
lekko upadam
jesteś
czekasz
aż znów zasnę.

Wieśniak M
22 grudnia 2011 o 05:36

anko28, może nawómię Ciebie do wyrzucenia "czarnobiałego"?.Śnieg przeważnie jest biały, więc po częśi to powtórzenie:))pozdrówki:)))

zgłoś

Anna Maria Magdalena
22 grudnia 2011 o 16:12

ok dzięki:))

zgłoś

Kajus
22 grudnia 2011 o 06:57

ładnie :)))

zgłoś

Anna Maria Magdalena
22 grudnia 2011 o 16:12

:*

zgłoś

eyesOFsoul
22 grudnia 2011 o 08:52

Tytuł z wielkiej litery. Skoro ja, to chyba kąpi(ę).

zgłoś

Anna Maria Magdalena
22 grudnia 2011 o 16:13

:)

zgłoś

budleja
22 grudnia 2011 o 09:54

no właśnie śnieg jest tylko biały, posłuchaj Aniu Wiesia:))

zgłoś

Anna Maria Magdalena
22 grudnia 2011 o 16:13

:)

zgłoś

Bogna Kurpiel
22 grudnia 2011 o 11:42

Ktoś czuwa aby ktoś mógł spać :) Dobrego świątecznego:)))

zgłoś

Anna Maria Magdalena
22 grudnia 2011 o 16:13

dzięki :))

zgłoś

milena
22 grudnia 2011 o 22:09

Aniu: dwa razy 'zasnę' może na początku "kiedy już śpię' ? niezmiennie Cię chwytam co rano... :)

zgłoś

Anna Maria Magdalena
23 grudnia 2011 o 08:32

faktycznie, dzięki :))

zgłoś

Kajus
23 grudnia 2011 o 08:34

aniu ... wszystkiego najjjjjjjjjjj :))) rodzinnej, miłej, wesołej :)))))))))))))

zgłoś

Anna Maria Magdalena
23 grudnia 2011 o 08:36

:) dziękuję Tobie również :)))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się