list do Mikołaja...

Święty Mikołaju
mama mówiła że
jak napiszę to coś dostanę
piszę co roku a nawet na wiosnę
większe buty kupuję a tam czarna dziura
byłam grzeczna, ta bójka z Wieśkiem nie liczy się
przecież to on..., tak bardzo chciałam dostać tę lalkę
tylko czy jeszcze takie robią? czy to przeszkadza że  już
nie jestem dzieckiem? kobieta też człowiek, a ja wciąż czekam.

milena
6 grudnia 2011 o 05:37

witaj Aniu, ja też piszę, ale nie wysyłam :) do wiersza: przed 'a' bez przecinka, powtórzone 'ja' - można by jakoś zmienić ?.... taka sugestia z życzeniami wymarzonego prezentu :)))))))

zgłoś

Anna Maria Magdalena
6 grudnia 2011 o 14:22

:)

zgłoś

Wieśniak M
6 grudnia 2011 o 05:55

Hmmm....z Wieśkiem o lalkę...:)

zgłoś

Anna Maria Magdalena
6 grudnia 2011 o 14:23

tak samo wyszło :))))

zgłoś

ezo**
6 grudnia 2011 o 08:32

tę lalkę *

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
6 grudnia 2011 o 08:35

Smutny list....

zgłoś

Anna Maria Magdalena
6 grudnia 2011 o 14:22

dzięki wszystkim za odwiedziny i sugestię :) już poprawiłam.. pozdrawiam

zgłoś

Konrad Redus
6 grudnia 2011 o 14:41

Aniu, nie obraź się tylko na mnie, takie luźne skojarzenie, dziękuję i przepraszam

zgłoś

Anna Maria Magdalena
6 grudnia 2011 o 16:29

a o co się obrażać , fajnie napisałeś :))

zgłoś

budleja
6 grudnia 2011 o 21:08

:)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się