16 listopada 2011

poezja

Anna Maria Magdalena
Anna Maria Magdalena

Nic nie zrobisz by mnie zmienić,zawsze pozostanę sobą

Rzucasz mi
gwiazdy pod nogi
bose i zmęczone
wbijasz
w podświadomość słońce
parzące w serce
bombardujesz
uczuciem aż boli
jestem zmęczona
wybacz
nie czekaj aż wstanę
jak pies przy domu
swojego Pana.

Wieśniak M
16 listopada 2011 o 18:49

A moż przy nodze swojego pana?, czy chodzi o Pana na niebiosach czy pana od psa?:)))

zgłoś

Spółka
16 listopada 2011 o 18:52

:)))))) jako że z wielkiej to raczej w niebiesiech! obrazowo. pozdrawiam! :)

zgłoś

Meris
16 listopada 2011 o 19:03

"Rzucasz mi gwiazdy pod nogi" i tego się będę trzymać aż do końca.

zgłoś

Bazyliszek
16 listopada 2011 o 19:05

:)))) tak trzymac

zgłoś

Anna Maria Magdalena
16 listopada 2011 o 19:32

:))

zgłoś

Anna Maria Magdalena
16 listopada 2011 o 19:12

:)) dzięki za odwiedziny :) a Pana tego i tamtego jak kto woli,to niejednoznaczny wiersz:)))) dom pies i Pan muszą byc że tak powiem

zgłoś

Konrad Redus
18 listopada 2011 o 20:34

"lecz jeszcze o Pani doczekasz się dnia, zabraknie Ci psa" sdm

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się