Miasto śmierdzi dymem i biedotą wyobraźni
na ulicach leżą śmieci razem z darami jesieni
pod sklepami menele, pijaki
zaczepiają dzieci wracające ze szkoły
czy świat to jeden śmietnik gdzie trafiają śmieci i dobre dusze
nikt tu nie sortuje, każdy wrzuca wszystko,
nie mogę się...
wracam na wieś!
wolę zapach świeżego mleka
ulatniającego się z podwórka sąsiada
o świcie otwieram okno i widzę słońce.
Byłem tam i może kiedyś wrócę....Mam na myśli wieś.
zgłoś
:)))
zgłoś
widoki bywają różne tak samo i ludzie nezależnie od miejsca zamieszkania ;)
zgłoś
tak.to tylko mój punkt widzenia :))
zgłoś
A ja tu jestem i do miasta się n ie ruszam :) Poruszający wiersz, serio.
zgłoś
:)) dzięki
zgłoś
a może jeszcze przemyślisz: pijaki - dzieciaki? czy to był zamierzony rym?
zgłoś
samo tak wyszło ,wiesz jeśli pisze to nie myślę czytam jak skończę :)))stąd błędy :)))
zgłoś
zmieniłam:)
zgłoś
i od razu lepiej :) pozdrawiam
zgłoś
A najlepiej w okolice Mrągowa.
zgłoś
o tak:))pięknie jest
zgłoś
Też chciałam kiedyś stąd odejść,(urodziłam się i wychowywałam w mieście) ale tylko na wsi czuję wolność i jem te cudne smaki. Polecam wszystkim:)
zgłoś
:)))świeże masło na ciepłym chlebie :))))
zgłoś
Hm... Co prawda jestem bardziej "miastowy" ale ckni mi się do wiejskiej atmosfery. Fajnie to opisałaś...
zgłoś
:) dzięki.polecam wakacje na wsi :)))
zgłoś