23 października 2012

poezja

Anna Maria Magdalena
Anna Maria Magdalena

umieć wspominać i zrezygnować

każda noc taka naiwna
chciałam poczuć
jak oddychasz

świtem
budziłam pocałunkiem
kiedy stygły słowa

popołudniem
myślałam że będziesz
dla mnie i ja dla ciebie

wszystko ma swój koniec i początek
 pozwalam odejść
bólem nakarmię sumienie

jeśli jeszcze je mam

Hania
23 października 2012 o 20:38

smutnie...

zgłoś

Anna Maria Magdalena
23 października 2012 o 20:46

samo życie drogi miesza :)

zgłoś

Jerzy Woliński
23 października 2012 o 20:40

tak bywa, a wszystko lepsze przed nami ...

zgłoś

Anna Maria Magdalena
23 października 2012 o 20:47

czy lepsze?czas pokaże :))

zgłoś

issa
23 października 2012 o 21:08

"świtem / budziłam pocałunkiem / kiedy stygły słowa i cało". *ciało? miało tu być? p.s. strasznie dużo słów: umieć wspominać i zrezygnować / w każdą noc taka naiwna / jeśli jeszcze noc mam

zgłoś

Stefanowicz
23 października 2012 o 21:16

Podpisuję się pod komentarzem issy, bo mam identyczne wrażenia pp lekturze. Pozdrawiam.

zgłoś

alt art
24 października 2012 o 17:49

przekarmianie się bólem prowadzi do otyłości..

zgłoś

Anna Maria Magdalena
24 października 2012 o 19:39

dziękuję za sugestię :))) i poczytanie :)

zgłoś

Veronica chamaedrys L
26 października 2012 o 18:19

...potrafię zrezygnować...ale zbyt często wspomnienia nie pozwalają zaistnieć teraźniejszości...

zgłoś

Anna Maria Magdalena
26 października 2012 o 18:22

:))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się